Elegancja nie krzyczy! NOUME

Najpierw były ogromne nożyce, którymi dziadek– krawiec, kroił szyte na miarę, eleganckie męskie garnitury. To właśnie te nożyce odziedziczyła projektantka,a mama dokupiła pierwszą maszynę, żeby dziecięce marzenie mogło się spełnić. Zaraz potem powstają sukienki dla koleżanek i są jak w marzeniu, wyjątkowe. Pierwsze kroki w branży odzieżowej projektantka wspomina z sympatią. Stawiała je w rodzinnej szwalni, w której powstawały eleganckie ubrania skórzane. Po paru latach powstaje dobrze znana pracownia Mous, którą projektantka współtworzyła. Tam uczyła się fachu, a później szlifowała nabyte umiejętności. Aż wreszcie przyszedł czas na indywidualizm i to zarówno w zawodowej karierze, jak i w stylistyce, którą chce zaproponować swoim klientkom. – Przychodząc do mojej pracowni,każda kobieta ma poczuć się wyjątkowo, bo każda z nas jest inna.W NOUME można znaleźć to, czego nie proponują znane sieciowe brandy: niepowtarzalność –mówi projektantka.

Ubrania są oszczędne w stylu, łączą w sobie klasyczny szyk i swoisty luz. Od dodatków będzie zależeć, czy będziemy gotowe na elegancką kolację, spotkanie w biurze czy pójście na koncert. To właśnie zaleta dyskretnej elegancji: nie jest zbyt surowa,ale zawsze bliska ideału, neutralna w kolorach i wzorach.Jeśli mamy więc w garderobie piękne szpilki, kozaki czy grandżowe tenisówki jesteśmy gotowe na każde szaleństwo. To właśnie proponuje Noume, klasykę z odrobiną codzienności, bez konieczności podążania za trendami mody.

Stylistyka zaspokajająca potrzeby kobiet w różnym wieku i w każdym rozmiarze, o różnym stylu i podejściu do życia, tworzy klasyczne ubrania łączące nowoczesność z tradycją. Twórczyni marki wraz z zespołem proponuje Paniom ponadczasowe ubrania jednocześnie eleganckie, kobiece, przyjemnie otulające.

Rzeczy Noume mogą składać się na codzienną garderobę każdej kobiety, są tworzone w przemyślany i precyzyjny sposób, uczciwie szyte w lokalnych, rodzinnych szwalniach. Ich kolory i miękkość włoskich materiałów, sprawiają, że chętnie się je nosi i często do nich powraca.

Czy poczuły się Panie sprowokowane do posmakowania Noume?

W pracowni przy ulicy Słowackiego codziennie czekana klientki profesjonalna obsługa, która z przyjemnością dopasuje ubiór do sylwetki, dobierze kolor i rozmiar, oraz zasugeruje dodatki właściwe do okazji.

Dzięki NOUME poznańskie Jeżyce mogą zasłynąć nie tylko jako miejsce, gdzie można dobrze zjeść, ale także wyśmienicie się ubrać i zaistnieć elegancko na co dzień.

REKLAMA
REKLAMA

Może cię zainteresować:

REKLAMA
REKLAMA

Dziewczyńskie sprawy

Stary Browar Moda, dziewczyńskie sprawy

Estetyka opatrywana hashtagami #girlhood czy #hyperfeminine na TikToku i Instagramie stała się viralem. To trend z natury wiosenny. Lekkość i powab stylizacji współgrają z aurą świeżości. 

Stylizacje i modelki: Marianna Gruszecka (@le_frenchfry) i Paulina Mikulska (@pmwithlove) 

Zdjęcia: Katarzyna Jankowiak (@katjankowiak) 

Make-up: Douglas (Atrium 0)

Kokarda we włosach, pantofelki jak u baleriny, bufki, falbany, pierścionki-serduszka. To nie opis garderoby 8-latki, tylko hity z nowych kolekcji browarowych marek. Tegoroczna wiosna przynosi ze sobą falę romantyzmu – subtelne kolory, kwiatowe wzory, fikuśne, słodkie dodatki. Co kryje się za modą na „dziewczęcość”?

Fascynacja stylem „girlcore” podszyta jest nostalgią, tęsknotą za beztroską i przeszłością. To też manifest: obalamy normy i stereotypy po to, by kontrolować konwencje, bawić się skojarzeniami i symbolami na swoich zasadach. Dziś oversize’owy garnitur i kowbojki, jutro zwiewna różowa sukienka i atłasowe baletki. Wolny wybór to nasz dziewczyński sekret.

W sesji wykorzystano ubrania i dodatki ze sklepów w Starym Browarze: Bimba y Lola (Atrium +1), 303 Avenue (Atrium 0), TOUS (Atrium +2), Optyk Premium 1242 (Pasaż +2), Bizuu (Pasaż 0), La Mania (Pasaż +1), Weekend Max Mara (Pasaż +1), Via della Spiga (Pasaż +1)

Poznański prestiż

REKLAMA
REKLAMA
Stary Browar Moda, dziewczyńskie sprawy
REKLAMA
REKLAMA