Udane życie seksualne w długoletnim związku. Czy to możliwe?


Wiele par boryka się z wyzwaniem utrzymania namiętności i satysfakcji seksualnej w długoletnim związku. Początkowy okres zauroczenia i intensywnej bliskości, który charakteryzuje pierwsze fazy relacji, stopniowo ustępuje miejsca codziennym obowiązkom, rutynie i różnorodnym wyzwaniom życiowym. Chciałabym skierować Waszą uwagę na mechanizmy, które mogą pomóc Wam utrzymać ogień namiętności na dłuższą metę.

tekst: Magdalena Świderska | zdjęcia: Adobe Stock

Jednym z kluczowych wątków jest paradoks między potrzebą bezpieczeństwa a pragnieniem przygody i chęcią odczuwania świeżości. Bezpieczeństwo w związku jest fundamentem, na którym budujemy nasze życie: to zaufanie, bliskość i poczucie stabilności. Z drugiej strony, dla wielu osób to, co podsyca erotyzm i pożądanie, to element nowości, tajemnicy i odkrywania. Jak więc połączyć te dwie, na pozór sprzeczne, potrzeby?

Moim zdaniem jedną z dróg jest pielęgnowanie indywidualności w związku. Zbyt często zdarza się, że partnerzy zlewają się ze sobą, żyją w totalnej symbiozie, tracąc własne pasje, zainteresowania i poczucie odrębności. Tymczasem to właśnie nasza indywidualność, nasze osobiste przestrzenie i odrębne światy, które przynosimy do związku, mogą stać się źródłem fascynacji i erotycznego napięcia. Widok partnera zaangażowanego w swoją pasję, pełnego energii i życia, może na nowo rozpalić iskrę pożądania.
Innym ważnym aspektem jest zdolność do prowadzenia otwartej i szczerej komunikacji na temat seksu.

otwierajace 2 z 9

Chciałabym podkreślić, że wiele par unika rozmów o swoich pragnieniach, fantazjach i potrzebach seksualnych, obawiając się odrzucenia, wstydu lub niezrozumienia. Tymczasem dialog na ten temat może być kluczowy. Zrozumienie, że seks jest dynamiczną częścią związku, która zmienia się wraz z naszym rozwojem i przebytymi doświadczeniami, pozwala na rozwijanie się i dostosowywanie do siebie nawzajem w sposób, który wzmacnia relację.

Eksperymentowanie i otwartość na nowe doświadczenia to kolejny istotny element. Długoterminowe związki często wpadają w pułapkę rutyny, także w sferze seksualnej. Zachęcam Was do poszukiwania nowych sposobów na spędzanie czasu razem, odkrywania różnych form intymności i zaskakiwania się nawzajem. Mogą to być wspólne wyjazdy, próbowanie nowych aktywności czy też wprowadzanie świeżych elementów do życia erotycznego.

Nie bez znaczenia jest także dbałość o własny rozwój osobisty i samoakceptację. Partnerzy, którzy czują się dobrze we własnej skórze, są bardziej pewni siebie i otwarci na eksplorowanie swojej seksualności. To, jak postrzegamy siebie, ma bezpośredni wpływ na naszą zdolność do bycia erotycznie zaangażowanymi i dostępnymi dla drugiej osoby.
Przypominam także o znaczeniu fantazji i marzeń w podtrzymywaniu erotycznej iskry. Fantazje erotyczne nie muszą być realizowane, aby pełnić swoją rolę – mogą stanowić wewnętrzne źródło podniecenia i inspiracji. Dzielenie się nimi z partnerem może być ekscytującym sposobem na pogłębienie intymności i wzajemnego zrozumienia.

otwierajace 3 z 9

Podsumowując, udane życie seksualne w długoletnim związku wymaga pracy, otwartości i odwagi do eksplorowania nowych dróg. Mam nadzieję, że wymienione wyżej wskazówki – jak pielęgnować erotyzm, jednocześnie dbając o stabilność i bezpieczeństwo relacji – okażą się dla Was cenne. A osoby będące w długoletnich relacjach, które czują oddech nudy i rutyny na plecach, skorzystają z nich i odrodzą dawną namiętność. Klucz leży w równowadze – w umiejętności bycia blisko, a jednocześnie na tyle daleko, by móc się nawzajem odkrywać i podziwiać.

Wasza Magda

Magdalena Świderska

Magdalena Świderska

Seksuolożka
Seksuolożka, specjalistka Seksuologii Praktycznej. Założycielka AMORI Centrum Seksuologii Pozytywnej w Poznaniu. Prowadzi warsztaty, konsultacje seksuologiczne i sesje coachingowe. Zajmuje się nauką skutecznej komunikacji, odkrywania potrzeb i granic oraz rozwoju inteligencji seksualnej partnerek/partnerów.Pomaga stawiać czoła wszelkim wyzwaniom związanym z seksualnością człowieka. Podstawowymi wartościami, którymi kieruje się w swojej pracy są pozytywne podejście do seksualności, otwartość, zaufanie…
REKLAMA
REKLAMA

Może cię zainteresować:

REKLAMA
REKLAMA

Ziołolecznictwo w chorobach sercowo – naczyniowych

Zioła w chorobach serca


Raport Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), oceniający największe zagrożenia dla zdrowia ludzkości w XXI wieku, uznaje nadciśnienie tętnicze oraz miażdżycę spowodowaną hipercholesterolemią najważniejszymi przyczynami zgonów. Choroby serca i naczyń są najczęstszą przyczyną umieralności także w Polsce. Rokrocznie z tego powodu umiera ponad 170 tysięcy kobiet i mężczyzn, najczęściej na skutek zawału serca na podłożu choroby wieńcowej lub udaru mózgu.

Tekst: dr n. med. Lucyna Woźnicka-Leśkiewicz | Zdjęcia: Katarzyna Loga, Adobe Stock

W związku z licznymi zapytaniami pacjentów na temat ziołolecznictwa w terapii chorób sercowo-naczyniowych jako kardiolog zajmujący się również kardiologią prewencyjną, postanowiłam przedstawić Państwu wyżej wymienioną tematykę w zakresie dwóch najczęstszych schorzeń układu sercowo-naczyniowego: nadciśnienia tętniczego (terapii hipotensyjnej) oraz hipercholesterolemii (terapii przeciwmiażdżycowej).

Zioła w chorobach serca

Ziołolecznictwo, czyli fitoterapia, jest działem medycyny i farmakologii zajmującym się stosowaniem w profilaktyce i terapii ziół oraz preparatów roślinnych. Skuteczne leczenie chorób serca i układu krwionośnego jest niewątpliwym wyzwaniem dla współczesnej medycyny. Mimo szerokiego wachlarza dostępnych obecnie leków powstałych w wyniku syntezy chemicznej, niektóre substancje czynne pochodzenia roślinnego są nadal niezastąpione w leczeniu schorzeń kardiologicznych. Istotą działania leków roślinnych jest synergizm działania kilku związków aktywnych, a także wieloletnia tradycja stosowania, potwierdzająca ich skuteczność oraz względne bezpieczeństwo. 

FITOTERAPIA O DZIAŁANIU HIPOTENSYJNYM

Kwiatostan i owoc głogu
Wzmacniają mięsień sercowy poprzez polepszenie jego kurczliwości oraz poprawę przepływu wieńcowego. Nieznacznie obniżają ciśnienie krwi oraz działają uspokajająco. Co istotne w profilaktyce przeciwmiażdżycowej, poprawiają funkcje śródbłonka poprzez zwiększenie poziomu HDL oraz redukcję triglicerydów.

Ziele jemioły
Działa wspomagająco w obniżeniu ciśnienia tętniczego. Redukuje poziom triglicerydów. Działa także uspokajająco oraz moczopędnie.

Czosnek
Hamuje agregację płytek krwi oraz obniża poziom cholesterolu LDL. Działa hipotensyjnie oraz antyoksydacyjne.

Liść oliwki
Działa wspomagająco w obniżeniu ciśnienia tętniczego, wpływa rozkurczająco na tętnice wieńcowe, działając nieznacznie przeciwdławicowo. Zmniejsza objawy arytmii. Wykazuje również łagodne działanie diuretyczne w nienasilonej retencji wody.

Owoc aronii
Działa wspomagająco w obniżeniu ciśnienia tętniczego oraz spowolnia rozwój miażdżycy poprzez zmniejszenie poziomu cholesterolu. Wpływa na zmniejszenie agregacji płytek krwi oraz przeciwdziała rozwojowi zmian neurodegeneracyjnych w ośrodkowym układzie nerwowym.

Ziele serdecznika
Działa wspomagająco w łagodzeniu objawów napięcia nerwowego oraz kołatania serca. Ma również zastosowanie w leczeniu łagodnego nadciśnienia tętniczego.

Zioła w chorobach serca

FITOTERAPIA O DZIAŁANIU HIPOLIPEMIZUJĄCYM

Winorośl właściwa – resweratrol
Wykazuje działanie antyoksydacyjne oraz przeciwzakrzepowe, zmniejsza stan zapalny śródbłonka oraz rozszerza naczynia krwionośne. Poprzez obniżenie poziomu cholesterolu wykazuje działanie przeciwmiażdżycowe.

Ziele karczocha
Zmniejsza stłuszczenie wątroby. Działa przeciwmiażdżycowo poprzez zmniejszenie stężenia cholesterolu całkowitego, triglicerydów oraz zwiększenie poziomu dobrego cholesterolu HDL.

Monakolina
Jest to składnik znajdujący się w sfermentowanym czerwonym ryżu. Działa przeciwmiażdżycowo poprzez obniżenie poziomu cholesterolu całkowitego oraz podniesienie poziomu dobrego cholesterolu HDL.

Berberyna (kwiat i korzeń berberysu)
Obniża poziom cholesterolu całkowitego, zmniejsza masę ciała poprzez redukcję ilości tkanki tłuszczowej.

Pomarańcza bergamota
Wykazuje działanie antyoksydacyjne i przeciwzapalne. Działa hipolipemizująco oraz zmniejsza poziom glikemii.

Naturalna witamina E
Obniża poziom cholesterolu całkowitego dzięki zawartości wielu tokoferoli. Działa przeciwmiażdżycowo oraz antyoksydacyjnie.

Tarczyca bajkalska
Działa przeciwmiażdżycowo, przeciwkrzepliwie oraz nieznacznie obniża ciśnienie tętnicze.

Kurkumina (jako przyprawa kurkuma)
Obniża poziom cholesterolu całkowitego oraz glikemii we krwi. Działa wspomagająco w obniżeniu ciśnienia tętniczego.

Taksyfolina
Znajduje się w ekstrakcie z topoli czarnej i wyciągu z drewna modrzewia. Wykazuje działanie hipolipemizujące.

Inne zioła przeciwmiażdżycowe działające poprzez redukcję poziomu cholesterolu to: ostropest, kwiat kocanki, ziele owsa oraz ekstrakt ze znamion szafranu.

20240630 AdobeStock 831449401

Chciałabym w tym miejscu jednoznacznie podkreślić, że podstawą leczenia kardiologicznego jest konsultacja z lekarzem specjalistą. Wyżej wymieniona fitoterapia powinna być konsultowana z certyfikowanym lekarzem jako profilaktyka chorób sercowo-naczyniowych lub jako uzupełnienie farmakoterapii w odpowiednich dawkach przez odpowiedni okres czasu. Fitoterapia nie powinna być prowadzona bez odpowiedniej kontroli lekarskiej, jako alternatywa do uprzednio zaleconej przez lekarza farmakoterapii.

dr n. med. Lucyna Woźnicka-Leśkiewicz

dr n. med. Lucyna Woźnicka-Leśkiewicz

Specjalista chorób wewnętrznych oraz kardiolog. W 2013 roku otrzymała tytuł doktora nauk medycznych w dziedzinie kardiologii. Absolwentka Studium Podyplomowego „Dietetyka i Planowanie Żywienia” na Uniwersytecie Przyrodniczym w Poznaniu, posiada certyfikację Polskiego Towarzystwa Badań nad Otyłością, uprawniającą do kompleksowego leczenia pacjentów borykających się z problemem nadwagi i otyłości. Od 2022 roku…
REKLAMA
REKLAMA
Zioła w chorobach serca
REKLAMA
REKLAMA