KOLEKCJA MAROKO | Biżuteria stworzona ze światła tysiąca i jednej nocy

Kolekcja Maroko ORSKA|Kolekcja Maroko ORSKA|Kolekcja Maroko ORSKA|Kolekcja Maroko ORSKA|Kolekcja Maroko ORSKA|Kolekcja Maroko ORSKA|Kolekcja Maroko ORSKA|Kolekcja Maroko ORSKA|Kolekcja Maroko ORSKA

Kolejny rozdział podróżniczej opowieści Anna Orska napisała w Maroku. Zachwycający kolorami i bardzo różnorodny Marrakesz skusił ją szerokim wachlarzem unikalnych technik, głęboko zakorze nionych w kulturze Maghrebu. W trakcie kilku wypraw projektantka podziwiała gebs (gipsowe dekoracje budynków) i zellij (ręcznie wycinane ceramiczne mozaiki), spróbowała drewnianej snycerki oraz odwiedziła warsztaty tkaczy i farbiarzy. Najbardziej jednak zachwyciły ją rzemieślnicze pracownie metaloplastyki, w których wytwarzane są lampy o misternej, ażurowej strukturze. To niejubilerskie rzemiosło Anna Orska postanowiła przełożyć na język biżuterii.

Lampy to jeden z najbardziej charakterystycznych i kulturowo rozpoznawalnych produktów Maroka. Metalowe latarnie dają rozproszone, przytłumione światło, rzucając na ściany zachwycające refleksy. Światło przenika przez zawiłe wzory ażuru, imitując rozgwieżdżone niebo nad pustynnym krajobrazem.

Biżuteria, wykonana ze srebra i alpaki, powstała w zakamarkach marrakeskiego warsztatu braci Machnou. Jednak zanim rozpoczęto właściwe prace w metalu, Anna Orska przygotowała projekty z cienkiego papieru. Motywy ozdobne zaczerpnęła z tradycyjnych marokańskich lamp. Zgodnie z wielowiekową sztuką i tradycją islamu, z uwagi na niemożność przedstawiania postaci ludzkich czy zwierzęcych, dominuje w nich bogaty język ilustrowania kwiatów, liści czy stylizowanych, finezyjnie przenikających się pnączy. Jednak główną inspiracją były mouszrabijja, czyli ażurowe osłony okienne i balkonowe, które mają zastosowanie głównie jako element zdobniczy, ale można je spotkać także w meczetach, w których oddzielają część modlitewną przeznaczoną dla kobiet od męskich spojrzeń. ORSKA, adaptując ornamenty zdobiące mouszrabijja do biżuteryjnych form, symbolicznie przeniosła je z obszaru ukrycia w obszar zainteresowania, zamieniając motywy maskujące we wzory, które przyciągają uwagę.

MAROKO ORSKA 2023 5

Papierowe wzory, stworzone przez projektantkę, posłużyły za drogowskaz lokalnym rzemieślnikom. Część z nich cięła arkusz metalu na drobne elementy, a następnie za pomocą młotka nadawała im konkretny kształt. Inni wykonywali zawiłe, skomplikowane wzory w oparciu o szablony, cierpliwie przebijając dziesiątki maleńkich otworów lub zręcznie używając piły jubilerskiej do poszerzania i kształtowania każdego z nich. Dzięki repusowaniu w biżuterii uzyskano efekt koronki i wydobyto niuanse, w niektórych miejscach pogłębiając relief, by podkreślić cienie.
Ta gra światłocienia ma kluczowe znaczenie dla odbioru całej kolekcji limitowanej biżuterii, która łączy bogatą tradycję Maghrebu z autorskim stylem ORSKA. Elementy, które zwyczajowo wykonuje się ze złotego mosiądzu, w lokalnym warsztacie przygotowano z alpaki i srebra, a w pracowni Anny Orskiej dodatkowo pokryto grafitowym oksydem, uwydatniającym repusowane wzory. Ciemną fakturę głównych elementów, projektantka skontrastowała z pozłoconymi detalami w postaci opraw kamieni ozdobnych, dekoracyjnych ogniw czy krawędzi ornamentów. Część biżuterii wzbogacona została cyrkoniami w kolorze morskiego błękitu, galwanizowanymi szafirami lub fasetowanymi akwamarynami. Łącząc proste formy ze złożonymi, ORSKA nadała podróżniczej kolekcji współczesnego, europejskiego sznytu. A dzięki grze symetrii i asymetrii projekty zyskały rys charakterystyczny dla marki.

REKLAMA
REKLAMA

Może cię zainteresować:

Kolekcja Maroko ORSKA|Kolekcja Maroko ORSKA|Kolekcja Maroko ORSKA|Kolekcja Maroko ORSKA|Kolekcja Maroko ORSKA|Kolekcja Maroko ORSKA|Kolekcja Maroko ORSKA|Kolekcja Maroko ORSKA|Kolekcja Maroko ORSKA
REKLAMA
REKLAMA

Dziewczyńskie sprawy

Stary Browar Moda, dziewczyńskie sprawy

Estetyka opatrywana hashtagami #girlhood czy #hyperfeminine na TikToku i Instagramie stała się viralem. To trend z natury wiosenny. Lekkość i powab stylizacji współgrają z aurą świeżości. 

Stylizacje i modelki: Marianna Gruszecka (@le_frenchfry) i Paulina Mikulska (@pmwithlove) 

Zdjęcia: Katarzyna Jankowiak (@katjankowiak) 

Make-up: Douglas (Atrium 0)

Kokarda we włosach, pantofelki jak u baleriny, bufki, falbany, pierścionki-serduszka. To nie opis garderoby 8-latki, tylko hity z nowych kolekcji browarowych marek. Tegoroczna wiosna przynosi ze sobą falę romantyzmu – subtelne kolory, kwiatowe wzory, fikuśne, słodkie dodatki. Co kryje się za modą na „dziewczęcość”?

Fascynacja stylem „girlcore” podszyta jest nostalgią, tęsknotą za beztroską i przeszłością. To też manifest: obalamy normy i stereotypy po to, by kontrolować konwencje, bawić się skojarzeniami i symbolami na swoich zasadach. Dziś oversize’owy garnitur i kowbojki, jutro zwiewna różowa sukienka i atłasowe baletki. Wolny wybór to nasz dziewczyński sekret.

W sesji wykorzystano ubrania i dodatki ze sklepów w Starym Browarze: Bimba y Lola (Atrium +1), 303 Avenue (Atrium 0), TOUS (Atrium +2), Optyk Premium 1242 (Pasaż +2), Bizuu (Pasaż 0), La Mania (Pasaż +1), Weekend Max Mara (Pasaż +1), Via della Spiga (Pasaż +1)

Poznański prestiż

REKLAMA
REKLAMA
Stary Browar Moda, dziewczyńskie sprawy
REKLAMA
REKLAMA