fbpx

O rosnącym zainteresowaniu kobiecą piłką nożną – zawodniczek, kibiców i sponsorów oraz inicjatywach promujących kobiecy futbol, takich jak Babskie Granie 30+ czy Mama Cup opowiedział nam Paweł Wojtala, prezes zarządu Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej.

 

Rozmawia: Michał Gradowski

 

 

Nawet ktoś, kto nie interesuje się piłką nożną nie będzie miał, zwłaszcza w Poznaniu, problemów ze wskazaniem aktualnego mistrza Ekstraklasy. A jaka część kibiców umiałaby wskazać obecnego lidera Ekstraligi kobiet? Jakie jest obecnie zainteresowanie tą dyscypliną?

PAWEŁ WOJTALA: W skali całego kraju zainteresowanie piłką nożną kobiet regularnie wzrasta. Polski Związek Piłki Nożnej napędził działania marketingowe, spotkania ligowe można oglądać w telewizji, co naturalnie przekłada się na dotarcie do znacznie większej liczby odbiorców. W Wielkopolsce zainteresowanie kobiecą piłką jest na dobrym poziomie, sukcesami Medyka Konin żyła spora część regionu, nieco gorzej było w Poznaniu, ale po uruchomieniu kobiecych sekcji przez Wartę i Lecha ta sytuacja się zmieniła i bardzo dużo kibiców, którzy wcześniej zupełnie nie interesowali się damską piłką, teraz regularnie śledzi poczynania zawodniczek.

Czy piłka kobieca w Wielkopolsce zajmuje silną pozycję na tle innych województw?

Z czysto sportowego punktu widzenia, patrząc na wyniki, może się wydawać, że nasza pozycja słabnie, ale pod kątem szkoleniowym i organizacyjnym mogę bez wahania powiedzieć, że należymy do ścisłej czołówki. Rozwijamy nasz autorski projekt Kadr Regionu, dzięki któremu możemy objąć opieką wszystkie utalentowane dziewczynki, a na różnego rodzaju turnieje popularyzujące kobiecy futbol często przyjeżdżają zespoły z sąsiednich województw, którym takich inicjatyw brakuje u siebie.

Jakie są najważniejsze inicjatywy Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej promujące piłkę nożną kobiet?  

Pod kątem szkoleniowym to przede wszystkim wspomniane Kadry Regionów, które zyskały pozytywną opinię i wsparcie PZPN oraz Ministerstwa Sportu i Turystyki. Utworzyliśmy cztery kadry, w których prowadzone są regularne zajęcia treningowe dla grup najbardziej utalentowanych dziewcząt. Wzbogacamy więc treningi klubowe o specjalistyczne zajęcia prowadzone w wyselekcjonowanej grupie na najwyższym poziomie, co rozwija zawodniczki, ale też wymaga od nich maksymalnego zaangażowania.

Wśród inicjatyw nastawionych na popularyzację kobiecej piłki mamy kilka flagowych projektów. Dla dziewcząt to przede wszystkim Ogólnopolski Turniej Orliczek Girls Cup. Pierwsza edycja zorganizowana przed rokiem okazała się dużym sukcesem, wzięło w niej udział 15 drużyn z całego kraju, co uczyniło turniej jedną z największych imprez tego typu w kraju. W tym roku na drugą edycję zapraszamy na malowniczo położone obiekty do Trzcianki i jestem przekonany, że będzie to jeszcze większy turniej i jeszcze większa zabawa, bo oprócz samych rozgrywek zapewniamy wiele piłkarskich atrakcji towarzyszących.

Działamy też jednak z myślą o tych paniach, które chcą pograć od czasu do czasu, nie myśląc już o regularnych rozgrywkach. Tu mamy dwie fantastyczne imprezy. Pierwsza to Babskie Granie 30+, na którym pojawia się wiele byłych zawodniczek, by spotkać się ponownie z koleżankami z boiska. Drugi projekt to Mama Cup, czyli turnieje klubowe, w których występują rodzice zawodników i zawodniczek. Zamieniamy ich rolami, a zabawa i integracja wszystkich uczestników jest znakomita.

Czy wiadomo ile kobiet uprawia obecnie tę dyscyplinę w Wielkopolsce? Czy widać wzrost zainteresowania w ostatnich latach?

Myślę, że liczbę wszystkich zawodniczek można oszacować obecnie na poziomie około 2 tysięcy i jest to liczba, która cały czas rośnie. Coraz więcej jest także drużyn w rozgrywkach żeńskich. Zwłaszcza liczba tych najmłodszych rośnie w szybkim tempie, co pokrywa się z ogólnym zainteresowaniem żeńskim futbolem i daje powody do optymizmu na przyszłość.

Jakie są najsilniejsze ośrodki piłki kobiecej w Wielkopolsce? Gdzie w okolicach Poznania najlepiej wybrać się na mecz? 

W tej chwili nie trzeba się nawet wybierać poza Poznań, bo w stolicy Wielkopolski możemy oglądać panie w barwach Lecha, które walczą właśnie o drugi awans z rzędu. Oczywiście piłkę na najwyższym poziomie możemy obejrzeć w Koninie, ale też w Środzie Wielkopolskiej, gdzie tamtejsza Polonia należy do czołowych drużyn zaplecza ekstraligi. Ostrów Wielkopolski, Grodzisk Wielkopolski, Krobia czy Stare Oborzyska to kolejne dobrze prowadzone ośrodki, z dużym zainteresowaniem lokalnej społeczności. Zwłaszcza te dwa ostatnie wręcz żyją kobiecym futbolem. No i oczywiście nie zapominajmy o grających zarówno w Poznaniu, jak i Grodzisku Wielkopolskim zespołach Warty. W seniorskiej lidze dopiero awansowały na szczebel makroregionalny, ale w młodzieżowych rozgrywkach te same dziewczyny grają o medale Mistrzostw Polski.

Czy wielkopolscy przedsiębiorcy chętnie wspierają piłkę nożną kobiet?

Tak, zainteresowanych wspieraniem stricte wielkopolskiej piłki kobiecej nie brakuje. W ostatnim czasie podpisaliśmy kilka umów, które obejmują wyłącznie właśnie kobiecą piłkę. Poza naszym stałym partnerem, firmą KA 4  Łukasza Kaczmarka, zdecydowały się na to m.in. Kancelaria Brokerska Aseko czy FOX TRAVEL, a więc firmy z zupełnie różnych branż, niezwiązanych swoim profilem działalności ze sportem. To pokazuje, że nasza praca nad budową dobrego otoczenia dla wielkopolskiej piłki kobiecej procentuje i dostrzegają to nawet ci, którzy na co dzień nie mają z nią styczności.