Czerwiec to ten moment, kiedy Poznań działa już pełną parą, ale w powietrzu czuć pierwszą
obietnicę wakacji. Dni są dłuższe, wieczory robią się cieplejsze, a miasto coraz chętniej
przenosi życie na zewnątrz – do parków, na tarasy, koncerty, spotkania i wydarzenia. Właśnie
taki jest nowy numer „Poznańskiego Prestiżu” – miejski, różnorodny, pełen rozmów o
zmianach, odwadze, pięknie, kulturze i ludziach, którzy robią swoje z pasją i konsekwencją.
Zaczynamy od tematu z okładki, czyli rozmowy z Martą Bogusz, właścicielką gabinetów
lekarskich Młodość. Rozmawiamy o medycynie estetycznej, która coraz częściej odchodzi od
przerysowania i spektakularnych metamorfoz na rzecz naturalności, diagnostyki i
bezpieczeństwa. To rozmowa o tym, dlaczego dziś pacjentki nie chcą nowej twarzy, tylko
świeższej, bardziej wypoczętej wersji siebie. I o tym, dlaczego w gabinecie lepiej sprawdza
się paryski szyk niż rosyjski krzyk.

W numerze pojawia się także Przemysław Kieliszewski, dyrektor Teatru Muzycznego w
Poznaniu. To rozmowa o teatrze, który ma poruszać człowieka i zostawiać w nim emocje, ale
też o wielkim momencie w historii tej instytucji. Teatr Muzyczny świętuje 70-lecie, a
równolegle powstaje jego nowa siedziba. To dla miasta ważna inwestycja, a dla samego teatru
symboliczny początek kolejnego rozdziału.

Wracamy też do historii Wandy Błeńskiej – Poznanianki Stulecia. To opowieść o kobiecie,
która zmieniła świat czułością, odwagą i pracą daleko od wygodnych deklaracji. Jedna z tych
historii, które dobrze jest przypominać, bo pokazują, że prawdziwa wielkość bardzo często
zaczyna się od zwykłej, codziennej odpowiedzialności za drugiego człowieka.

Dużo miejsca poświęcamy zdrowiu, urodzie i świadomemu podejściu do ciała. Konferencja
CosmoFuture bierze na warsztat piękno w czasie zmian, menopauzę i potrzebę spokojnej,
mądrej rozmowy o tym, co dotyczy wielu kobiet, a wciąż bywa pomijane. Dr Marta Golisz ze
SPA52 mówi o bezpieczeństwie w branży beauty i o tym, dlaczego obecność lekarza w
gabinecie estetycznym coraz częściej staje się standardem, a nie dodatkiem.

W numerze jest też rozmowa z Małgorzatą i Tomaszem Kosiorek z EURO-dom o rynku nieruchomości,
zaufaniu i pracy z ludźmi w momentach, które często są dla nich przełomowe. Jest design
prosto z Mediolanu i opowieść o kuchni, która dojrzewa. Jest praktyczny tekst prawny o tym,
jak uzyskać środki finansowe na życie, gdy partner nie chce płacić. Jest moda, inspiracje ze
Starego Browaru, Ania Śmiechowska i pytanie, czy czarne buty naprawdę odchodzą do
lamusa.

Nie zabrakło muzyki, filmu i podróży. Piszemy o Fryderyku dla Filharmoników Poznańskich
i Łukasza Borowicza, o festiwalu Duetomania, Arco Quartet, Milesie Davisie i o tym, czego o
biznesie może nauczyć dobre kino. Zaglądamy też dalej – do Afganistanu, z pytaniem, gdzie
kończy się odwaga, a zaczyna brawura.

Na koniec, jak zawsze, zapowiedzi wydarzeń i fotorelacje z tego, co już za nami. Czyli
Poznań w swoim najlepszym wydaniu: ludzie, rozmowy, kultura, styl, emocje i historie, które
dobrze czyta się właśnie teraz – u progu lata.
Zapraszamy do lektury!



