fbpx

W pierwszą sobotę lipca teren starych koszar pomiędzy ulicą Ułańską, Grunwaldzką a Matejki w Poznaniu znowu ożył. Odbyło się oficjalne otwarcie Koszar Kultury. Przez cały dzień miejsce odwiedziło setki poznaniaków, korzystając ze słonecznej pogody oraz przygotowanych atrakcji.

Tekst i zdjęcia: Koszary Kultury

– Witam was w Koszarach Kultury. Jestem bardzo szczęśliwy, że tu jestem – rozpoczął Alexandre Huyghe, dyrektor generalny belgijskiej firmy deweloperskiej Revive. – Wspaniale widzieć tyle uśmiechniętych twarzy. Zawsze chcemy spotykać się nie tylko z mieszkańcami, ale wspólnie budować sąsiedztwo.

Jego myśl kontynuował Jakub Matyja, przedstawiciel Revive i BPI Real Estate Poland, właścicieli terenu. – Zgodnie z ideą naszej firmy, budujemy nie tylko nieruchomości, ale również społeczność – podkreślał. – Dlatego zapraszamy każdego tygodnia, każdego dnia, by odwiedzać Koszary Kultury.

Operatorem miejsca będzie Ferment Kolektiv. – Będziemy zapraszać do współpracy wszystkich, którym zależy na dobru społeczności. Rzadko zdarzają się firmy jak Revive i BPI, które myślą nie tylko o sukcesie komercyjnym przedsięwzięcia, ale troszczą się o dobro wszystkich swoich interesariuszy – mówił Radek Tomasik, partner zarządzający Ferment Kolektiv. – Nam również, równolegle z budowaniem dobra firmy, zależy na polepszaniu jakości życia sąsiadów.

Na otwarciu pojawiła się też Natalia Weremczuk, dyrektor naczelny Miejskiej Pracowni Urbanistycznej, która powitała gości w imieniu prezydenta Poznania Jacka Jaśkowiaka. – Kiedy kilka lat temu razem z Radą Osiedla św. Łazarz tworzyliśmy plan zagospodarowania przestrzennego dla tego terenu, nie przyszło nam nawet do głowy, że będziemy uczestniczyć w tworzeniu takiego miejsca. Zasługuje to na ogromną pochwałę. Ale jest to też duża odpowiedzialność, więc kibicujemy i wierzymy, że państwo temu zadaniu podołają – podsumowała.

CZYM SĄ KOSZARY KULTURY?

Belgijskie firmy Revive i BPI Real Estate Poland realizując wspólną inwestycję na poznańskim Łazarzu, oddają część terenu, na którym w przyszłości powstanie wielkomiejski projekt. Czym tak naprawdę jest inwestycja tzw. tymczasowego zagospodarowania, która powstaje na działce w centrum miasta zakupionej w 2020 r. od Międzynarodowych Targów Poznańskich?

Celem inwestorów jest przekazanie części terenu pod działania o charakterze twórczym, które tchną nowe życie w od dawna nie używaną przestrzeń. Dzięki temu poznaniacy i potencjalni przyszli mieszkańcy oraz użytkownicy inwestycji dostaną szansę na lepsze poznanie tego obszaru. Jest to nie tylko sposób na zbudowanie nowej lokalnej społeczności, ale również na rozszerzenie już istniejącej. Zwłaszcza, że mówimy o doskonałej lokalizacji położonej zaledwie 2 km od centrum miasta i 10 min. spacerem od Dworca Głównego.

– Udostępniamy ciekawą i niewykorzystywaną dotychczas przestrzeń pod miejsce spotkań i przestrzeń do organizacji wydarzeń kulturalnych. Jest to przez nas szeroko praktykowane w Belgii. Jestem pewien, że ta unikatowa forma tymczasowego zagospodarowania podbije serca mieszkańców stolicy Wielkopolski – komentuje Alexandre Huyghe, CEO spółki Revive. – Nasze inwestycje tworzymy z myślą o ludziach, przyszłych użytkownikach, dlatego chcemy, aby jeszcze przed rozpoczęciem budowy służyły lokalnej społeczności – wtóruje mu Béranger Dumont, Dyrektor Generalny BPI Real Estate Poland.

TWÓRCZY FERMENT

Tym swoistym „recyklingiem” terenu zajmie się Ferment Kolektiv, rodzinna firma z Łazarza, odpowiedzialna m.in. za ubiegłoroczny sukces Samochodowego Kina Ferment, które było pierwszym w Polsce kinem otwartym po wiosennym lockdownie w 2020 roku. Ferment Kolektiv specjalizuje się w wykorzystaniu sztuki filmowej w edukacji i komunikacji marketingowej w biznesie. Wykorzystując okres przeznaczony zwyczajowo na prace projektowo-proceduralne, Ferment Kolektiv zajmie się czasowym aktywizowaniem miejsca poprzez współpracę z mieszkańcami, artystami, organizacjami pozarządowymi i innymi podmiotami prowadzącymi działalność kulturalną, sportową, rozrywkową czy gastronomiczną.

– Projekt Koszar Kultury jest dla nas nowym, ekscytującym wyzwaniem, pokazującym dobitnie, jak istotna jest odpowiedzialna współpraca sektorów kultury, edukacji i biznesu. W Fermencie uważamy, że kino zmienia życie na dobre. W Koszarach Kultury rozszerzamy nasze motto na inne dyscypliny. Nasz zespół skupi się na tworzeniu przyjaznych warunków do współpracy z podmiotami zaproszonymi do współtworzenia tego miejsca oraz na tym, co umiemy najlepiej: wykorzystywaniu sztuki filmowej do komunikacji uniwersalnych wartości. – mówi Tomasik.

Co konkretnie będzie się działo na koszarowym fyrtlu?

– Kino plenerowe, spotkania sąsiedzkie, silent disco, warsztaty, wydarzenia kulinarne, zjazdy foodtrucków, działania w miejskim ogrodzie, zielone spacery edukacyjne, małe koncerty, wydarzenia sportowe – wymieniają organizatorzy, kierując na stronę www.koszarykultury.pl

KULTURA i BIZNES

Przestrzeń, zieleń, historia, sąsiedztwo, kultura, potencjał – oto główne wymieniane przez organizatorów atuty miejsca. Czy na terenie tymczasowego zagospodarowania da się wypracować tak pożądaną przy podobnych przedsięwzięciach synergię kultury i biznesu?

– Oczywiście, że tak – odpowiada Tomasik. – To niezwykłe miejsce, dla organizatorów różnego rodzaju wydarzeń o charakterze biznesowym i kulturalnym. Chcemy stworzyć tu swoiste miasto w mieście, z siecią punktów gastro, ofertą kulturalno-rozrywkową czy butikowymi sklepikami w kontenerach. Zapraszamy do współpracy małą gastronomię, lokalnych przedsiębiorców. Poza inspirującą przestrzenią plenerową Koszary Kultury to budynki, które mogą być w przyszłości pracowniami artystów czy warsztatami rzemieślniczymi.

Na terenie dawnych koszar znajdują się trzy źródła prądu, dostęp do wody i bardzo komfortowe sanitariaty wyposażone w kabiny prysznicowe.

– To wszystko buduje ogromny potencjał, co w połączeniu z unikatowym klimatem miejsca oraz doskonałą lokalizacją w centrum Poznania daje niesamowite możliwości dla ludzi z biznesową wyobraźnią – podsumowuje.