fbpx

 

 

Jaguar F-PACE to SUV wysokiej klasy, który debiutował w 2015 roku we Frankfurcie. Miał reprezentować klasę dynamicznych i eleganckich samochodów o wyższym nadwoziu, których na rynku było już wówczas kilka.

Gdy brytyjscy inżynierowie pochylali się nad tym modelem, starali skupić się nad właściwościami jezdnymi oraz osiągami. Czy to ma przełożenie w rzeczywistości?

Jaguar F-PACE ostatnio przeszedł lifting, znacznie poprawił się jego designerski sznyt, a wewnątrz wypełnia go jeszcze bardziej zaawansowana technologia. Niezwykle dynamiczna sylwetka zapewnia niesamowite wrażenia wzrokowe, nawet gdy auto pozostaje w bezruchu. Wąskie tylne światła idealnie komponują się z muskularnym tyłem i spojlerem, nadając autu dużego respektu. Linia boczna prezentuje się znakomicie, seksownie opadająca linia dachu zwieńczona spojlerem, tylna szyba umieszczona pod kątem oraz długa maska – to wszystko tworzy niebywały charakter tego auta.

Całość tej stylizacji została osadzona na potężnych i efektownych czarnych 22” felgach i oponach o niskim profilu.

Wnętrze F-PACE to elegancja pisana wielkim „E”! Połączenie czerni, srebrnych elementów oraz brązowej skóry wspaniale ze sobą współgrało. Oczywiście, w przypadku Jaguara wszystko spasowane jestidealnie, a materiały są najwyższej jakości.

Zaskoczyły mnie także system info-rozrywki oraz panel sterowania klimatyzacją i wentylowaniem foteli. Ogromny dotykowy ekran zatopiony został w konsolę środkową i idealnie komponuje się swoim OS’em z resztą wyposażenia. Inteligentne sterowanie Sterowanie powyższymi odbywa się za pośrednictwem wciśnięcia lub pociągnięcia fizycznych pokręteł.

Jaguar zdecydował się na duży krok w przód i zostawił kierowcy bardzo mało fizycznych przycisków.

W nowej wersji zmienił się także selektor biegów. Zniknęło wysuwane pokrętło, a zastąpiła je aluminiowo-skórzana dźwignia z przyjemnym skokiem. Pokrętło przyjęło teraz funkcję wyboru trybu jazdy i właśnie tam powinno znaleźć się od początku.

Co do właściwości jezdnych nie mam żadnych zastrzeżeń. Czuć, że F-PACE lubi przyspieszać, a to zasługa 3-litrowego rzędowego silnika o mocy 400 KM ze wspomaganiem małego silnika elektrycznego.

Ruszanie ze świateł to czysta przyjemność, samochód nie zastanawia się czy wciskamy właśnie gaz i reaguje na polecenie błyskawicznie. Sprint do setki zajmuje mu około 5 sekund, a to także zasługa bardzo szybkiej ośmiobiegowej skrzyni biegów i napędu na wszystkie cztery koła.

Jazda w szybszych zakrętach mimo swoich dużych rozmiarów także nie sprawia większych problemów. Jaguar pewnie trzyma się drogi na swoich ogromnych kołach, a kierowca wie, że może na nim polegać. Brak przechyłów w łukach to coś, czego oczekuje się od takiego samochodu. Warto pamiętać, że długa lista elektronicznych asystentów stoi na straży czyha za rogiem. Z taką mocą nie ma żartów.

Moc, elegancja, gracja w poruszaniu i komfort podróżowania – to elementy, które musi łączyć SUV godny polecenia. Taki właśnie jest Jaguar F-PACE P400 MHEV. Pozwoli wskoczyć na autostradę i w rytmach ulubionej muzyki, płynącej z nagłośnienia MERIDIAN oddać się spokojnej podróży lub po prostu dynamicznie wchodzić w zakręty na bardzo krętej drodze. O wielu twarzach i bardzo wszechstronny, lecz cały czas brytyjski…