fbpx

 

Tekst i zdjęcia: Filip Olczak 

Nie trzeba mieć milionów, żeby jeździć sportowym samochodem. Nie musisz też wyjeżdżać co weekend na tor, żeby poczuć sportowe emocje. Wystarczy Ci zwinny nothatch, trochę ciaśniejszych zakrętów oraz Twoje umiejętności. Weekend właśnie z takim modelem utwierdził mnie w przekonaniu, że nie tylko silniki „V” potrafią dawać radochę… Panie i Panowie, przedstawiam Wam Mercedesa AMG A35.

W dobie, gdy każdy z producentów bardzo restrykcyjnie patrzy na swoje normy spalania, wydaje się, że motoryzacja umiera. Mercedes AMG A35 jest dowodem na to, że dzieje się zupełnie odwrotnie. Weekend, jaki z nim spędziłem, był przepełniony motoryzacyjnymi emocjami, które nie odpuszczały nawet na chwilę. Wydawać by się mogło, że dwulitrowy silnik nie jest dobrym kompanem do szaleństw, ale w połączeniu z odpowiednią skrzynią, turbodoładowaniem i napędem dzieje się zupełnie inaczej. Zagłębmy się trochę w cyfry, bo tylko tak można wytłumaczyć magię tego samochodu. 

Pod maską siedzi 2-litrowy, turbodoładowany silnik AMG, który generuje 306 KM i 400 Nm. Ten sprzężony z niewiarygodnie szybką 7 biegową skrzynią DCT powoduje, że na światłach nie masz sobie równych. Dodatkowo, ważną rolę gra tu także napęd 4-MATIC, który potrafi rozłożyć napęd w stosunku 50:50. Warto przypomnieć, że dominującą osią jest tu oś przednia, ale gdy potrzeba mocy lub dużej przyczepności w zakrętach, to 4MATIC nigdy w teście mnie nie zwiódł. 

Kolejnym aspektem, o którym wręcz należy wspomnieć, jest niska masa całego samochodu, bowiem ten waży tylko 1570 kg…

Jaki jest efekt wszystkich zabiegów? Ano taki, że przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje mu około 4,7 sekundy. Z procedurą startu pewnie da się urwać jeszcze jedną lub dwie setne, co w efekcie daje przyspieszenie na poziomie bardzo mocnego elektryka. Dla tych, którzy często jeżdżą po niemieckich autostradach informacja – prędkość maksymalna została ograniczona do 250 km/h.

Wewnątrz poczujesz jeszcze bardziej, że to naprawdę sportowe auto. Przede wszystkim przypomni Ci to kierownica AMG oraz przełączniki i małe ekrany, na których bezpośrednio zmienisz tryby jazdy i wyłączysz kontrolę trakcji. Poza tym na ogromnym ekranie przed kierowcą wyświetlane są zegary, które dowolnie spersonalizujesz, a nawet nadasz im charakter AMG. Ekran środkowy może nie służyć tylko nawigacji oraz innym rozszerzeniom MBUX, ale także jako centrum dowodzenia tym małym mocarnym potworem. Na nim wyświetlane będą np.: skręt kół podany w stopniach, użycie silnika w kW, moc hamowania i wiele innych, które mogą przydać się podczas jazdy np. na torze. 

Co do komfortu, to tutaj najwrażliwsze osoby Wersalu nie znajdą. Oczywiście, Mercedes słynie z użycia najwyższych materiałów i tutaj jest podobnie, ale kubełkowe fotele nie wszystkim mogą przypaść do gustu. W każdym razie, ich trzymanie boczne jest wyśmienite, a regulacja także będzie pasować każdemu.

Przechodząc do wrażeń z jazdy mógłbym napisać tylko: WOW! Jako że i Wy, i ja oczekuję od siebie nieco więcej, to szczerze przyznam, że AMG A35 jest numerem 1 jeżeli chodzi samochody jego klasy. Nie wspominając o jego dźwięku (przy redukcji lub zmianie biegu na wyższy lubił strzelić z wydechu), to prowadzenie w łukach jest jego główną zaletą. Wydaje mi się, że właśnie o to chodzi, kiedy kupujesz auto tego pokroju. Powiem więcej, prowadził się jak przyspawany do asfaltu nawet na mokrej nawierzchni. Podobnie było z ruszaniem ze świateł. Tutaj można było utrzeć nosa nie jednemu zawodnikowi w dużo mocniejszej gablocie. Nigdy nie brakowało w nim mocy, skrzynia nie szukała odpowiedniego biegu, a poślizg to coś, o czym możecie zapomnieć, jeżdżąc tym modelem. 

Słowem podsumowania. Mercedes AMG A35 będzie Twoim przyjacielem na dobre i na złe. Jest zaskakująco rozsądny, bo w trybie KOMFORT bez większego rozgłosu pojedziesz nim na zakupy, a wracając, włączysz  SPORT+ i wtedy pozwolisz sobie na odrobione szaleństwa.

Nie szukaj w nim tonów komfortu, nie po to został stworzony. Stworzony został po to, aby wywoływać uśmiech na twarzy przede wszystkim kierowcy oraz przechodniów… I jeżeli go tylko zakupisz, to gwarantuję Ci, że ten uśmiech otrzymasz. 

Dołącz do Najszybszej Rodziny Świata, Rodziny AMG! Połączenie toru wyścigowego z wyrafinowanymi modelami AMG pozwala na zorganizowanie niespotykanych treningów AMG Driving Academy, o których nigdy nie zapomnisz. Przekonaj się sam i dołącz do ekskluzywnego świata prawdziwie sportowej jazdy! Przetestuj najnowsze i najszybsze modele z gamy AMG na własnej skórze pod okiem certyfikowanych instruktorów AMG Driving Academy, którzy pomogą przejść na najwyższy poziom adrenaliny i umiejętności prowadzenia samochodu – to mistrzowie w swoim fachu. Brzmi ciekawie? Więcej szczegółów znajdziesz u Macieja Wlaźlaka, product experta i ambasadora AMG w MB Motors Poznań! 

E-mail:maciej.wlazlak@mbmotors.mercedes-benz.pl ; tel. 502 303 821