fbpx

Tekst i zdjęcia: Filip Olczak

Zmężniał, urósł i wygląda bardzo niebanalnie. Na ulicach wygląda jak młodszy brat modelu 508 i bardzo mu z tym do twarzy. W środku, ale również na zewnątrz, naszpikowany jest elektroniką, która reaguje w najmniej sprzyjających warunkach. Jest świeży, zwinny i czeka na swoich amatorów. Jedno jest pewne, jednego już zyskał. 

Nowy Peugeot 208, którego poznańska premiera odbyła się stosunkowo niedawno, można uznać za tak samo zjawiskową, jak sam nowy model. Wystarczy na niego spojrzeć. Zwarta bryła, zadziorne detale, masa przetłoczeń oraz czarnych wstawek dodają mu dużo charakteru. 

Jego zupełnie nowe spojrzenie, które nawiązuje do modelu 508, a wręcz jest takie samo, nie mogło wyjść na niekorzyść. Duży grill z chromowanymi elementami nadaje mu gracji, mimo że 208 nie jest limuzyną, choć komfortem jazdy mógłby do takich aspirować. W końcu to dzieło francuskich inżynierów, a jak wiadomo, zawieszenie jest istnie poduszkowe, kiedy takiego potrzeba.

Linia nadwozia nawiązuje do 308, mocno opadająca linia dachu zakończona jest dużą lotką, nadająca sportowy charakter. Czarne, plastikowe nadkola przydają stylu, a napis GTLine nad wlewem paliwa fajnego, atletycznego smaku. 

Pas tylny to coś, na co nie można się napatrzeć. Skąpane w czerni światła mijania i stopu oraz podwójna chromowana końcówka wydechu są wisienką na torcie stylizacji.

Prowadzenie samochodu tych gabarytów to sama przyjemność. Lubimy duże, postawne auta, ale kochamy małe i zwinne, à la hothatche. Podobnie jest z bohaterami i czarnymi charakterami – uwielbiamy ich. To zwinne małe auto kryje w sobie dużo mocy i precyzji prowadzenia. Może nie wyrywa rąk z kierownicy, ale naprawdę daje dużo frajdy. 

Kapitalne w nim jest to, że zmieścisz się w większość luk pomiędzy samochodami, a o wystający tył nie masz się co martwić, bo po prostu go nie ma! Jeżeli mowa o tyle, to Peugeot 208 może pochwalić się krótkim zwisem tylnym, przez co nie zapomina o swojej historii. 

W mieście silnik generujący 140 KM połączony z 8-biegową i dwusprzęgłową skrzynią EAT8, wypił niecałe 6 litrów, co czyni go ekonomicznym, zwrotnym, zwinnym i jeszcze świetnie wyglądającym samochodem… Czyżby samochód idealny?

W środku osoby nieprzyzwyczajone do kosmicznych technologii może przytłoczyć trójwymiarowy kokpit, na którym wyświetlana jest prędkość i obroty silnika. Poza tym, ten można dowolnie konfigurować, począwszy od kolorów, a skończywszy na wyświetlanych informacjach.

Design wewnętrzny kojarzyć się może z samolotem odrzutowym lub statkiem kosmicznym. Tak też ma być. Kierownica o niecodziennym kształcie, drążek zmiany biegów nawiązujący do przepustnicy, oryginalne przełączniki – to wszystko koncentruje się wokół kierowcy, aby zmaksymalizować przyjemność prowadzenia.

Grono wielbicieli Peugeot 208 na pewno zyska albo nawet już zyskał. Nie bez przyczyny został nominowany do plebiscytu Car of the Year Polska 2020 i ma ogromne szansę, aby go wygrać. Dla nas wygrał już pod wieloma względami i wróżymy mu świetlaną przyszłość.