fbpx

 

Ponad stumetrowa przestrzeń najnowocześniejszego i profesjonalnego centrum endermologii i modelowania sylwetki zachęca do ponownej wizyty. Młode osoby, z ogromną dawką wiedzy, pozytywną energią i z uśmiechem, promują polskie urządzenia marki Body Space. Dlaczego warto odwiedzić to magiczne miejsce? Jak osiągnąć zadowalający efekt wyszczuplenia? Na te i inne pytania odpowiadają Iga Kołodziejczak oraz Kacper Guglas, właściciele nowo otwartego Body Space Slim & Beauty na poznańskim Grunwaldzie.

Rozmawia: Magdalena Ciesielska

Zdjęcia: Filip Olczak

Jesteście młodymi ludźmi, wciąż się kształcicie, robicie doktoraty, skąd taki pomysł na własny biznes w branży kosmetycznej?

IGA KOŁODZIEJCZAK: Wszystko, co robimy, jest ze sobą powiązane. Kształcąc się na Uniwersytecie Medycznym w Poznaniu, mamy styczność nie tylko z naszą branżą biotechnologiczną, ale też z kosmetologią i dietetyką, którą ja interesuję się od zawsze. (śmiech) Dlatego my staramy się nie tylko wyszczuplić sylwetkę danego klienta, ale także pokazać szersze spektrum działań na organizm, począwszy właśnie od konsultacji dietetycznych. Pragniemy klientom przekazać naszą wiedzę w pigułce, a następnie wraz z nimi przechodzić cały proces przemiany i zewnętrznej, i wewnętrznej. W pełni interesują nas względy zdrowotne.

KACPER GUGLAS: Stawiamy na edukację, na świadome żywienie, a do tego – przeróżne zabiegi. Wszystko spersonalizowane i dopasowane do indywidualnych potrzeb i oczekiwań naszych klientów. 

Na rynku istnieje wiele centrów odnowy biologicznej, gabinetów kosmetycznych, miejsc, w których dokonuje się cudów i wyszczupla sylwetkę. Co jest Waszym wyróżnikiem na rynku, Waszą przewagą nad konkurencją?

K.G.: Przede wszystkim mamy wiedzę od przysłowiowej podszewki, w tym wypadku od najmniejszej komórki naszego organizmu. Wiemy jak podciśnienie, liposukcja kawitacyjna, długość fali podczerwieni oddziałują na nasze komórki. Wiemy, co się z naszym organizmem dzieje i w jaki sposób uderzyć w te komórki tłuszczowe, aby był zadowalający efekt. Niewiele osób jest świadomych, z czym się wiąże efekt „jojo”. Gdy chudniemy poprzez odpowiednią dietę, ćwiczenia, aktywność fizyczną, to nasze komórki tłuszczowe obkurczają się. W momencie gdy przestajemy trzymać dopasowaną, często restrykcyjną dietę, przestajemy uprawiać sport, to komórki w ekspresowym tempie pęcznieją. „Śmierć” takiej komórki to 10-12 miesięcy, czyli długi proces, zanim możemy powiedzieć, że schudliśmy. Nasza przewaga nad konkurencją jest i w naszej wiedzy, i w nowoczesnych sprzętach, na których pracujemy, wykonując zabiegi. Są to wysokiej klasy urządzenia produkowane w Polsce, niedaleko Katowic, które wygrały chociażby targi w Dubaju. Eksportowane są do Włoch, Francji, Niemiec i innych krajów w Europie i na świecie. Doskonale wiemy, że polskie urządzenia Body Space górują nad konkurencją. Dysponują innowacyjnymi metodami i technologiami, np. w sprzęcie do liposukcji laserowej mamy dodatkową długość fali 950 nanometrów, która jeszcze głębiej ingeruje w komórkę. Natomiast w przypadku bieżni mamy dodatkowe funkcje: podczerwieni i podciśnienia. 

Dlaczego wybraliście właśnie sprzęty firmy Body Space?

I.K.: Przeanalizowaliśmy wiele urządzeń. Postawiliśmy finalnie na Body Space, bo pod względem biofizycznym są to najlepsze technologie i najlepsze sprzęty, które możemy dostać. Zależy nam, aby to było szybkie, bezpieczne, nowoczesne i dawało zadowalające efekty. Uczyliśmy się tych urządzeń. Sami byliśmy „królikami doświadczalnymi”, wszystko na sobie wypróbowaliśmy. Odwiedziliśmy zakład produkcyjny. Byliśmy w ich centrum dowodzenia w Katowicach i niedaleko w Mikołowie. 

Słowo „kombajn” ma dla mnie konotacje rolnicze. U Was semantyka tego słowa zmierza w kompletnie innym kierunku. Cóż to takiego jest kombajn kosmetyczny 5D?

I.K.: W naszej nomenklaturze funkcjonuje to raczej jako „5D”, technologia 5D, bo rzeczywiście słowo „kombajn” brzmi topornie. Jest to genialne urządzenie, w którym wykorzystywanych jest aż pięć technologii gwarantujących uzyskanie świetnych efektów. Mamy zatem: kawitację, czyli liposukcję ultradźwiękową, która bardzo mocno rozbija tkankę tłuszczową, do tego fale radiowe idealnie działające na adipocyty. Ponadto podczerwień o działaniu odchudzającym, ujędrniającym i napinającym skórę. Masaż ssąco-próżniowy, czyli podciśnienie, oraz masaż rolkami – dodatkowe rozbicie, a raczej rozwałkowanie, komórek. Wracają do nas klientki, które już po pierwszym zabiegu widziały niesamowite efekty.

K.G.: 5D poprawia też elastyczność skóry, umożliwia pozbycie się tak niechcianego cellulitu. Technologią 5D działamy nie tylko na ciało, ale i na dekolt, na twarz, niwelując zmarszczki, cienie pod oczami. Na podwójny podbródek, poprawiając owal twarzy. Generalnie na wszystko. Wymieniamy tylko głowice, dostosowując je do części ciała, które klientka chce wymodelować, widząc u siebie wady czy mankamenty. 

I.K.: Z wiekiem, niestety, tracimy dużo kolagenu. My po prostu w tym procesie bezinwazyjnie podgrzewamy do 60 stopni kolagen, pobudzamy fibroblasty, aby się one namnażały. Mając więcej fibroblastów, mamy też więcej kolagenu i włókien elastynowych. Wówczas nasza skóra jest jak u niemowlaka, gładka i miła w dotyku. (śmiech) 

Można też u Was poczuć się jak prezent. Oczywiście, z przymrużeniem oka. (śmiech) Body wrapping – na czym polega ten zabieg?

I.K.: To jest bardzo prosty zabieg, wspomagający wyszczuplanie i modelowanie sylwetki. Polega na zastosowaniu preparatów silnie ujędrniających i antycellulitowych wraz z jednoczesnym owijaniem ciała specjalną folią kosmetyczną. Zabieg ten proponujemy jako dodatek do limfodrenażu z podczerwienią. Do zabiegów oferujemy produkty kosmetyczne z linii Bielenda Professional, które składają się z przeróżnych komponentów, są naturalne. Co ważne – promujemy przy tym polską markę kosmetyczną. Podobnie jak polskie urządzenia Body Space. 

K.G.: Limfodrenaż jest bardzo wskazany dla osób, które mają też problemy z puchnącymi nogami, z przepływem limfy, krążeniem w nogach. To nowoczesna metoda presoterapii, czyli pobudzania organizmu za pomocą nacisku struktur naczyniowych. Bardzo przyjemny zabieg. Wówczas, leżąc sobie w cieple, w kombinezonie niczym astronauta, zasilamy organizm w tlen i substancje odżywcze oraz usuwamy wszelkie toksyny.

I.K.: Mam odwieczne problemy z puchnącymi łydkami. W Mikołowie panie zapakowały mnie w limfodrenaż, a po półgodzinnym zabiegu czułam ogromną lekkość i komfort.  

Pakiety, które macie w swojej ofercie, to doskonały prezent na zbliżające się święta, prezent na urodziny bądź inne okazje. Przybliżcie tę ofertę.

I.K.: Na święta i przeróżne okazje przygotowaliśmy dla naszych stałych i przyszłych klientów vouchery, karty z pakietami, które można wykorzystać nie tylko na jedno wejście, ale i na trzy oraz pięć wejść do salonu. Mamy pakiet dwugodzinny o wdzięcznej nazwie Cud Miód, a także efektowny Bye Bye Cellulite Deluxe. Dodatkowo pakiet podczerwony Infrared Power czy błyskawiczny Turbo Spalanie.

K.G.: Podchodzimy do każdego klienta indywidualnie i wedle oczekiwań możemy spersonalizować taki pakiet czy voucher. Zawsze na wstępie, gdy pokazujemy nasze przestrzenie, opowiadamy o sprzęcie, możliwościach zabiegowych, przeprowadzamy też konsultacje, ustalamy plan treningowo-zabiegowy dla konkretnej osoby.

Oferta Body Space Slim & Beauty obejmuje:

  • endermologię 5D na twarz i ciało
  • lipolaser BodyLipo
  • bieżnię Vacu Therm
  • elektrostymulację z podczerwienią
  • Body Roll Infra
  • limfodrenaż z podczerwienią
  • Body wrapping

Body Space Slim & Beauty

ul. Zbąszyńska 7/3

60-359 Poznań

tel. 601 758 882, 530 870 204

Instagram: @bodyspacepoznan

FB: Studio Body Space Poznań

Godziny otwarcia: 

pn.-pt. 10:00-21:00

sb.10:00-15:00