fbpx

Zbyt często nie doceniamy potęgi dotyku, uśmiechu, dobrego słowa, gotowych słuchać uszu, szczerego komplementu, czy najmniejszego nawet aktu troski, z których każdy może odwrócić życie –

Leo Buscaglia

Za mną kolejna konferencja #BYCKOBIETA ON TOUR, tym razem w Klimkach w Pałacu Parlisel Palas pod Siedlcami. Jeszcze czuję emocje związane z tym wydarzeniem. I po raz kolejny utwierdzam się w przekonaniu, jak prawdziwe są słowa Leo Buscaglii. 

#byckobietaontour jest odpowiedzią na potrzeby ludzi i pragnienia, o których ona właśnie mówi. 

Wiele spotkań za nami, a ja wciąż z radością przyjmuję zaproszenia na kolejne. Cieszy mnie to, czasem aż nie dowierzam, że mój projekt tak się rozrasta. Zawsze chciałam stworzyć przestrzeń, w której kobiety będą mogły nie tylko się ze sobą spotykać, ale też poznawać osoby, które w moim życiu są ważne, inspirujące i od których warto, moim zdaniem, czerpać wiedzę i dobrą energię. To był pomysł na dzielenie się tym, co ja dostałam od życia. Lubię ludzi, spotkania, rozmowy z nimi, ciekawią mnie ich historie, chętnie się od nich uczę, a jeszcze bardziej lubię łączyć ludzi ze sobą. 

Grażyna Wolszczak powiedziała, że integruję środowiska. Coś w tym jest.

#byckobietaontour ewoluuje, uczy, motywuje, pokazuje możliwości, inicjuje działania, wspiera. W dobrej atmosferze dajemy kobietom szansę na dzielenie się doświadczeniem, wiedzą, pozytywną energią, szansę na wzajemne wspieranie się.

Gdy po pierwszych trzech konferencjach w Poznaniu zostaliśmy zaproszeni do Kalisza, nie dowierzaliśmy własnym oczom. Ogromnie zaskoczyła mnie liczba kobiet, które wzięły udział w spotkaniu z nami. Zostaliśmy entuzjastycznie przyjęci. Wyjechaliśmy z Kalisza naładowani energią i upewnieni, że to, co robimy, jest potrzebne i ma sens. Potem pojawiły się kolejne zaproszenia do innych ośrodków – i nagle, zupełnie tego nie planując, staliśmy się #byckobietaontour. Dotarliśmy z konferencją do Pałacu Mortęgi na Mazurach, do Zielonej Góry, do Pałacu Pakosław w Rawiczu, do Gorzowa Wielkopolskiego, do Śremu. Przed nami, już w listopadzie, udział w Festiwalu Kobiet Internetu w Gdańsku i niebawem konferencja w Szczecinie. To wszystko potwierdza, że kobiety potrzebują tego typu spotkań.

Przyjęta przeze mnie formuła konferencji daje uczestniczkom niecodzienną możliwość bezpośredniej rozmowy z gośćmi, prelegentami. Oprócz wykładów, które edukują w różnych dziedzinach – począwszy od zdrowia, psychologii, rozwoju osobistego aż po biznes, komunikację, świat mediów i  modę – uczestniczymy w ciekawych, ważnych rozmowach: wywiadach z kobietami pełnymi pasji, apetytu na życie, ciekawych świata, których historie inspirują, dodają  wiary w powodzenie planów, marzeń, projektów, które nosimy w sobie. Historie niepozbawione trudnych momentów, zakrętów, wpadek, a jednak szczęśliwe, pokazujące drogi, rozwiązania, dodające sił, by się uczyć, rozwijać, sięgać po to, co sprawia, że jesteśmy spełnione, radosne, zadowolone z życia. Konwencja dialogu z publicznością daje odwagę do tego, by w przerwie podejść do osoby medialnej, znanej. Daje szansę porozmawiać i wymienić poglądy. Wierzę w to, że czasami jedno właściwe zdanie usłyszane w dobrym momencie może mieć wielki wpływ na życie, być początkiem czegoś dobrego, motywacją do tego, by spróbować nowego, poznać swoje możliwości w innych dziedzinach, uwierzyć w siebie, dać sobie szansę. 

Dziś tworzymy już społeczność, powstają przyjaźnie. Kobiety wspierają się w swoich działaniach zawodowych. Dodają sobie otuchy i udzielają wsparcia, komentując pozytywnie w mediach społecznościowych swoje posty. Część z nich została prelegentkami naszej konferencji, dzięki metamorfozom zmieniliśmy życie kilku z naszych uczestniczek. I to dosłownie – Martyna, zwyciężczyni konkursu metamorfoz, podjęła właśnie nową pracę i żyje w zgodzie ze sobą, już na swoich warunkach. To dla mnie największa nagroda. 

Mam wielkie szczęście, że udało mi się przekonać i zaangażować do udziału w tym projekcie wielu fantastycznych ludzi, którzy mi zaufali i uwierzyli, że to jest coś ważnego. Lubię ten projekt i jego rytm. Dostrzegam jego siłę, którą chcę się z Państwem podzielić. 

Z przyjemnością zapraszam do świata #byćkobietaontour. Co miesiąc na łamach „Poznańskiego Prestiżu” dawka energii i inspiracji w wykonaniu naszych prelegentów. Bo razem możemy więcej!