Nie będę ukrywać, że bałem się tego spotkania. Dwie przepięknej urody kobiety. Wulkany energetyczne, które jak widać idealnie ze sobą współgrają. Potrafią zarazić swoim optymizmem, dodać sił i zmotywować do działania. Gaduły, nad którymi ciężko czasem zapanować… ale w trakcie naszego spotkania chyba trochę mi się udało.  Z Patrycją Nowaczyk i Patrycją Reiss prezeskami Ligi Kobiet Sukcesu spotkałem się w Novotel Centrum Poznań, miejscu gdzie nie raz odbywały się organizowane przez nie spotkania.

Rozmawia: Piotr Chabzda

Zdjęcia: Alicja Kulbicka

 

Drogie Panie nie wiem do końca od czego mam zacząć naszą rozmowę. Wątków jest sporo, ale chyba takim głównym tematem, który towarzyszy Wam na co dzień jest to jaki jest przepis na zachowanie, pielęgnowanie kobiecości?

Patrycja Nowaczyk: Według mnie nie ma jednej definicji kobiecości. Nie jesteśmy w stanie jej zmierzyć czy określić jej atrybutów. Dla mnie kobiecość jest wielowymiarowa. Najważniejsze aby odpowiedzieć sobie na pytanie czy czujemy się ze sobą dobrze i czy mamy poczucie własnej wartości. Każda z nas jest inna, niepowtarzalna i żyje w określonym środowisku. Ma swoje wzorce , z których czerpie przykłady. Wg mnie każda kobiet powinna stworzyć własną definicję kobiecości.

Patrycja Reiss: W zupełności zgadzam się z Patrycją. Dla mnie jednak kobiecość to również osobowość i styl bycia. Bycie kobietą to po prostu bycie sobą i kochanie siebie taką jaka się jest. Ja już teraz wiem, że powinnyśmy żyć zgodnie ze samą sobą. Starać same kierować swoim życiem, a co za tym idzie realizować swoje pasje. Im wcześniej to zrozumiemy tym lepiej, bo jak tu czuć się piękną, kochaną i kobiecą, przy jednoczesnym byciu sobą, gdy zawsze znajdzie się ktoś lub coś, co zmusza  nas do ograniczeń?

No właśnie, ograniczenia, o których wspominacie, często potrafią podciąć człowiekowi skrzydła.

PN: Nie możemy sobie na to pozwolić. Jesteśmy zbyt cenne. Pielęgnując swoją kobiecość powinnyśmy pamiętać o częstym zadawaniu sobie pytania czego pragniemy.

PR: Musimy pokochać same siebie. Żyć w zgodzie z naszymi wartościami.

Mężczyźni pomagają kobietom w tych działaniach?

PR: Zwykle kobietom łatwiej przychodzi pomaganie mężczyznom w rozwoju, począwszy od relacji np. matka — syn, ale my kobiety także potrzebujemy pomocy mężczyzn ich umocnienia w tym co robimy i wparcia. Stajemy się przy tym mocniejsze i bardziej pewne siebie. My kobiety potrafimy wiele rzeczy zorganizować, osiągnąć, ale też wiele rzeczy poświęcić. Wcielamy się niejednokrotnie w różne role zapominając często o sobie. Dlatego chciałabym aby każda z nas miała takie wsparcie i korzystała z niego pod postacią swojego mężczyzny,  czy współpracowników w pracy, gdyż wierze w to, że  kobiecość i męskość wzajemnie się dopełniają.

PN: Każdego mężczyznę cechują inne czyny, działania i typy osobowości. Nie przez przypadek mówi się że „Kobiety są z Wenus a Mężczyźni z Marsa”. Ale nasze światy to wielka symbioza, bez której każdej kobiecie ciężko byłoby iść przez życie. Dlatego Tak, ja również uważam że bez wsparcia mężczyzn nie udało by się zachować odpowiednich proporcji.

 

Współczesne kobiety w Waszej opinii dbają o swoją kobiecość, potrafią ją docenić?

PR: Czasem wydaje mi się, że nie potrafimy korzystać ze swojej kobiecości, a wręcz jej nie dostrzegamy, nie doceniamy. Dlatego tak ważne jest, abyśmy my kobiety potrafiły tą kobiecą energię wspólnie pielęgnować. Powinnyśmy być sobie bliskie tak na co dzień, wzajemnie się wspierać, motywować. To właśnie w towarzystwie innych kobiet otwieramy się i odkrywamy. Nasze spotkania dają właśnie taką możliwość… możliwość dzielenia się swoimi doświadczeniami, spostrzeżeniami, bowiem każda z nas coś z siebie daje i coś otrzymuje od innych kobiet.

PN: W mojej opinii również nie każda z kobiet należycie dba o swoje ja, o swoją kobiecość. Często podczas spotkań w kobiecym gronie jestem świadkiem słów pełnych goryczy, smutku i rozżalenia. Kobiety nie potrafią docenić swoich atutów, nie dostrzegają potencjału który w nich drzemie.  Ale szczerze wierzę że kobiety mają w sobie ogromną moc! Potrafią się wspierać i być dla siebie wzajemnym oparciem, radą i dobrym słowem. Wierzę w to że kobieta jest niczym diament, który po delikatnym szlifie staje się pięknym brylantem. I tego właśnie życzę każdej z nas!

Wspomniałyście o organizowanych przez Was spotkaniach. Wydarzenia Ligi Kobiet Sukcesu, które prowadzicie rozbudzają w kobietach poczucie piękna i ważności, ale też motywują do działania. Jaka jest geneza powstania Waszego klubu?

PN: Pierwsze rozmowy o projekcie rozpoczęły się dawno temu z kobietami osadzonymi w kobiecym biznesie. W kuluarowych rozmowach uznałyśmy że dzisiejsze panie potrzebują wsparcia, zainteresowania i pomocy w spełnianiu swoich marzeń i aspiracji. Tamte rozmowy nie znalazły finału ale krótko później poznałam moją pierwszą wspólniczkę coacha i trenera biznesu. I to właśnie z nią z powodzeniem zorganizowałam swoje pierwsze spotkanie – jeszcze wtedy sucholeskiej ligi kobiet. Sucholeska liga to efekt mojego miejsca zamieszkania, charakteru wykonywanej pracy  i znajomości dużej ilości kobiet w gminie. Bardzo szybko okazało się że projekt spotkał się z dużym zainteresowaniem. W pierwszym kwartale działania SLK zmieniłyśmy nazwę na Ligę Kobiet Sukcesu i przeniosłyśmy się do poznańskiego City Parku. Działania LKS przez pierwsze dwa lata skierowane były na rozwój, szkolenia, coaching. Była to silna platforma networkingowo – biznesowa. Dopiero po tym czasie dostrzegłyśmy jeszcze jedną lukę o którą powinnyśmy były zadbać i skierowałyśmy nasze działania również na wszelkie potrzeby dzisiejszej kobiety. Postanowiłyśmy wzbudzić  kobietach poczucie własnego piękna i ważności, przy okazji zapraszając autorytety w tych dziedzinach. I na tym etapie rozpoczęłam współpracę z Patrycją. Obserwując ją najpierw jako czynną ligowiczkę, a przez ostatnie kilkanaście miesięcy jako moją wspólniczkę jestem głęboko przekonana że razem jesteśmy w stanie zmienić dużo. Jestem przekonana, że liga kobiet to projekt, który potrafi znacznie więcej niż początkowo zakładałam.

PR: Znam Patrycje już wiele lat i  byłam od początku powstawania LKS, jako stała ligowiczka wspierałam ten projekt, wierząc w niego. Te spotkania dawały mi dużo radości, energii, a  przede wszystkim wiele nowych interesujących znajomości.  Rozbudzałam w sobie ciekawość poznawania innych kobiet. Pracowałam wiele lat w rodzinnej firmie współpracując raczej z mężczyznami i właśnie te spotkania LKS rozbudzały we mnie poczucie wewnętrznego piękna i własnej wartości. Byłam wtedy na takim etapie życia, że potrzebowałam wsparcia innych kobiet, motywacji i siły do działania. Jestem takim żywym przykładem, że na każdej drodze swojego życia można wziąć je w swoje ręce i że chcieć to znaczy móc!

Połączyliście siły i zaczęłyście wspólnie organizować wydarzenia. To co Was wyróżnia to nie tylko charakter spotkań ale również prelegenci, których zapraszacie – często są to osoby znane, które dzielą się swoimi historiami oraz motywują uczestniczki spotkań.

PN: Zgodnie uważamy że ta „fuzja” wniosła w ligę nowe życie, nowy potencjał i niesamowitą energię. Wsparcie Pati, jej szczery uśmiech i wiara w ludzi każdego dnia dodaje mi chęci do dalszej pracy i rozwoju. Nasze różne temperamenty, szerokie znajomości i wspólnie obrany kierunek utwierdzają mnie w wierze że LKS to nasz projekt życia.

PR: Kiedy Patrycja zaproponowała mi współtworzenie LKS bez wahania przyjęłam tę propozycje. Przecież ja to czułam, ja w ten projekt wierzyłam. To było dla mnie  wyróżnienie i zarazem duże wyzwanie. Przeszło dwa lata pracujemy w zespole, a wydaje mi się jakbyśmy razem tworzyły ten projekt już wiele, wiele lat. Praca z Patrycją daje daje mi ogrom energii, radości. Codziennie motywujemy się wzajemnie, uczymy, wspieramy. Lubimy wzajemnie się odkrywać, zaskakiwać. Powala mnie jej pewność siebie i temperament. To jest porostu piękna, fascynująca kobieta i cieszę się, że kiedyś stanęła na mojej drodze. Tak jesteśmy inne, bardzo otwarte, może trochę zwariowane, mocno wrażliwe i mega temperamentne, dlatego też chcemy, aby to było widoczne na naszych spotkaniach. Kochamy to co robimy i  porostu kochamy kobiety! Zapraszane gwiazdy i celebryci są przez nas szczegółowo dobierani i selekcjonowani. Wierzymy bowiem w to że interesująca osoba, jej historia i wizerunek może być często identyfikowany z potrzebami kobiet LKS. Nasi goście mają za zadanie uświetnić spotkanie, dając kobietom siłę i moc. Nie pozostawiając tych wydarzeń bez echa.

PN: Nie mniej pamiętajmy że nasze spotkania to nie tylko gwiazdy. Często podczas wieczorów prelegentami są nasze ligowiczki. Wszystkie nasze kobiety to specjalistki w swoich działaniach. Są z nami prawniczki, lekarki, psycholożki, dyrektorki korporacyjne, właścicielki salonów piękności i szereg innych interesujących Pań. Raz na kwartał tworzymy wydarzenie kobiety kobietom i właśnie wtedy to one przygotowują własne bardzo interesujące prelekcje. Projekt LKS to ciągle platforma biznesowa i networkingowa. Musimy pamiętać że w naszych szrankach są kobiety na które zawsze możemy liczyć  i z usług których możemy korzystać.

Wasza energia przyciąga kobiety nie tylko z Poznania. Liga Kobiet osiągnęła sukces. Czego możemy się spodziewać po tegorocznych spotkaniach LKS?

PN: Szczerze wierzymy ze jesteśmy na dobrej drodze do osiągnięcia sukcesu wraz ze wszystkimi kobietami Ligii. Głęboko wierzymy że potrafimy zintegrować biznes poznański na wielu płaszczyznach.

PR: Przed nami szereg ambitnych planów. Z wysoko postawioną poprzeczka chciałybyśmy spełnić oczekiwania uczestniczek Ligi. Abyśmy dalej mogły się rozwijać i szukać nowych wyzwań i celów

PN: Misją ligi jest wzajemność, tworzenie silnych relacji  biznesowych i odkrywanie kobiecości.

PR: Liczymy, że dzięki naszym kolejnym spotkaniom i zaproszonym gościom uda nam się zrealizować nasze założenia i plany.

PN: Nowy rok zaczniemy w rytmie tańca w naszym ulubionym klubie w Poznaniu. Ponieważ liga to nie tylko biznes ale również przyjaźnie, i wspólny czas po godzinach. Luty zapowiada się pod znakiem „Równowagi w życiu”. Podczas wywiadu z ulubioną dziennikarką poznańską znany aktor Bartek Topa opowie co jego zdaniem kryje się pod hasłem Work, Life Balance. Tym razem zaprosimy również mężczyzn. W marcu planujemy aż dwie aktywności dla naszych Pań. Wspólny wyjazd z okazji dnia kobiet do SPA oraz bardzo mocno kobiece spotkanie. Więcej przeczytanie na naszych fun page już niebawem.

PR: Serdecznie zapraszamy na nasze spotkania. Kierujemy je dla każdej kobiety chcącej zmienić mniej lub więcej we własnym życiu. Dla każdej kobiety która poszukuje kontaktów zarówno biznesowych jak również prywatnych. Dla każdej która czegoś szuka. Możemy zagwarantować że prędzej czy później pozna tą właściwą osobę.