fbpx

Off-roadowa legenda i ostateczny wzorzec dla entuzjastów terenowej jazdy. Klasa G zaskakuje nowym designem.

Tekst: Redakcja

Zdjęcia: Archiwum Mercedes-Benz Polska

 

Od 1979 roku ponad 300 tysięcy egzemplarzy modelu pozwoliło swoim nabywcom przeżyć przygody, których nie mogliby doświadczyć z żadnym innym autem. Na pierwszy rzut oka przez blisko czterdzieści lat „Gelenda” zmieniała się niewiele, jednak w rzeczywistości ten wyjątkowy terenowy wóz stale ewoluował. Teraz, z całkowicie zmodernizowanym wnętrzem i licznym nowymi funkcjami, Klasa G przechodzi największą transformację w swojej historii, zarówno od strony technicznej, jak i stylizacyjnej – a jednocześnie wciąż pozostaje wierna samej sobie.

Ikoniczne elementy „Gelendy” nadal pełnią konkretne funkcje, przy okazji zapewniając jej unikalny wygląd. Charakterystyczne klamki, nie mniej charakterystyczny dźwięk zamykania drzwi, praktyczna listwa ochronna wokół nadwozia, umieszczone na zewnątrz koło zapasowe czy wyeksponowane lampy kierunkowskazów – wszystko to  można znaleźć także w nowej Klasie G. Właśnie takie wyjątkowe cechy w połączeniu z kanciastą bryłą nadwozia definiują jej szczególny design.

 

Nowoczesna interpretacja legendy widoczna jest też w przejrzystych, geometrycznych liniach kokpitu. Po wejściu na pokład Klasy G w oczy rzucają się elementy inspirowane designem nadwozia m.in. otwory wentylacyjne, które swoim kształtem nawiązują do okrągłych reflektorów, albo osłony głośników przypominające klosze przednich kierunkowskazów. Wśród znaków rozpoznawczych nowej „Gelendy” nie zabrakło uchwytu przed fotelem pasażera z przodu oraz zespołu przełączników blokad dyferencjałów – oprawionych chromem i umieszczonych w zasięgu wzroku. Oba te elementy starannie zoptymalizowano, zachowując jednak ich charakterystyczną formę.

Kierowcy Klasy G mogą obsługiwać system informacyjno-rozrywkowy bez odrywania dłoni od kierownicy. Panele dotykowe Touch Control na jej ramionach odpowiadają na ruchy przesuwania opuszków palców w ten sam sposób jak ekran smartfonu. Impulsy haptyczne i dodatkowa informacja zwrotna z głośników sprawiają, że użytkownik może korzystać z paneli intuicyjnie, bez potrzeby kontroli wzrokowej. Zakres możliwości sterowania uzupełniają umieszczone przed kontrolerem multimediów klawisze skrótów do często używanych funkcji oraz opcjonalny zestaw instrumentów do obsługi systemów wspomagających, zlokalizowany nad obrotowym włącznikiem świateł. Kierowca siedzi blisko przedniej szyby, ciesząc się dobrą widocznością we wszystkich kierunkach.

Przejrzysty, kompletnie przeprojektowany panel instrumentów standardowo składa się z ponadczasowych, analogowych wskaźników. Innymi słowy, miłośnicy klasycznych, okrągłych zegarów nie będą nową Klasą G zawiedzeni. Podobnie jak w nowych Klasach E i S, na życzenie dostępny jest alternatywny panel instrumentów z dwoma dużymi ekranami: jeden prezentuje wskaźniki w polu widzenia kierowcy, a drugi umieszczono ponad konsolą centralną. Dwa

12,3-calowe wyświetlacze łączą się w panoramiczny kokpit, przykryty wspólną szklaną pokrywą. Kierowca ma do wyboru trzy różne wersje interfejsu: klasyczną, sportową oraz progresywną, a odpowiednie informacje i widoki może konfigurować zgodnie ze swoimi potrzebami.

Niepowtarzalny charakter i wysokiej próby wykończenie sprawiają, że Klasa G od zawsze w wyjątkowo harmonijny sposób łączyła terenowe zdolności z luksusem. Nawet w standardowej specyfikacji autentyczne drewniane okładziny o otwartych porach zapewniają atmosferę klasycznej elegancji. Wśród stylowych akcentów znalazły się liczne elementy z metalu lub włókien węglowych oraz skórzana tapicerka. Na życzenie można zamówić bezprzewodową ładowarkę do smartfonów. Standardowy zestaw audio obejmuje siedem głośników. Opcjonalne nagłośnienie przestrzenne firmy Burmester® oferuje szesnaście głośników oraz 590-watowy wzmacniacz z procesorem DSP.

Nowa Klasa G ma zmienione wymiary – jest większa od poprzedniczki. A wszystko to z myślą o komforcie podróżujących nowym Mercedes-Benz Klasy G.