fbpx

Firmy rodzinne są cenionym partnerem biznesowym i pożądanym pracodawcą, głównie ze względu na wartości rodzinne wnoszone do gospodarki oraz fakt, iż ich pozycja na rynku wypracowana była przez lata ciężkiej pracy.

Przedsięwzięcia te charakteryzuje zorientowanie na cele długookresowe, rozwaga, rygorystyczne podejście do ryzyka i stopniowe wdrażanie innowacji. Firmy rodzinne budzą zaufanie. Co najważniejsze, tworzone są z myślą o przekazaniu ich kolejnemu pokoleniu, by zabezpieczyć ciężko wypracowany dorobek i zapewnić byt następcom. O sukcesji w firmach rodzinnych rozmawiamy z Agnieszką Radniecką i Martą Sawicką, radcami prawnymi.

Tekst: Redakcja

Zatem w czym problem? Czy nie wystarczy przenieść udziały w spółce czy spisać testament?

M.S.: Nie, dokonanie tych czynności prawnych nie wystarczy. Firma rodzinna, w której właściciele nie przygotowali samej organizacji ani siebie do sukcesji, boryka się potem z wieloma trudnościami, których można byłoby uniknąć. Z doświadczenia wiemy, iż niewielki procent właścicieli firm rodzinnych ma świadomość, jak ważne jest zaplanowanie sukcesji firmy tak, by była ona bezpieczna dla nich samych, dla firmy, jak i ich rodzin.

Bezpieczeństwo? Jak je zapewnić?

A.R.: Po pierwsze planowanie, po drugie czas. Sukcesja musi być dobrze przemyślana. Warto ją sobie spisać. Najczęściej dokonuje się to w formie planu sukcesji, który obejmuje proces przekazania poszczególnych obowiązków zarządczych oraz własności, a wszystko to powinno być rozłożone
w czasie.

Co należy wziąć pod uwagę?

M.S.: Każda firma jest inna, więc plan sukcesji musi zostać „skrojony na miarę”. Opowiemy o przypadku właściciela średniej wielkości firmy produkcyjnej, prowadzonej w formie jednoosobowej spółki z o.o., który zwrócił się do nas, by zaproponować sposób przeniesienia udziałów spółki na dwoje dzieci, po równo. Chciał, by w funkcji prezesa zarządu zastąpił go najstarszy syn, a młodszy syn miał zostać zatrudniony na kierowniczym stanowisku. Zapytany, czemu ma służyć takie „obdarowanie” dzieci, klient oświadczył, że chce być sprawiedliwy i zapewnić synom dobry start zawodowy. Klient nie przedyskutował swojej decyzji z następcami. Jak się później okazało, żaden z synów dotychczas nie interesował się szczególnie sprawami firmy, co więcej, mieli oni już swoje plany na życie zawodowe i nie miały one nic wspólnego z firmą ojca. W tym przypadku właściciel bardzo chciał oddać stery swoim synom. Często bywa jednak i tak, że właściciel, który stworzył firmę od podstaw
i zarządza nią autorytarnie, ma problem z przekazaniem władzy w nowe ręce.

Jak więc taki właściciel powinien przeprowadzić sukcesję firmy?

A.R.: Przygotowanie dobrej sukcesji w firmie to praca, w której niezbędne są umiejętności z zakresu psychologii, zarządzania, jak i oczywiście kwestii prawnych. Odpowiedzialna, skuteczna i bezpieczna sukcesja powinna rozpocząć się od ustalenia wspólnej wizji, strategii firmy rodzinnej. Rodzina to żywy organizm, w którym każdy członek rodziny ma inne interesy, które należy starać się pogodzić. Trzeba też przyjrzeć się predyspozycjom i kompetencjom poszczególnych następców, może bowiem okazać się, że żaden członek rodziny nie nadaje się do kierowania firmą i lepszym rozwiązaniem będzie np. pozostawienie członkom rodziny funkcji właścicielskiej i zdecydowanie się na profesjonalnego managera. Pożądanym jest, by następca miał doświadczenie zawodowe zdobyte w przedsiębiorstwie rodzinnym, znał firmę. Nie wszyscy członkowie rodziny muszą być w zarządzie firmy, w zależności od kompetencji, mogą oni w firmie pełnić inne role, w których będą się realizować. Sam nestor nie musi zupełnie usuwać się w cień, bardzo wskazanym jest, by wspierał, wprowadzał młodsze pokolenie w problemy firmy. Ważne jednak, by każdy miał przydzielony jasno zakres swoich kompetencji, aby nie podważać ich np. w oczach kontrahentów czy pracowników.

M.S.: Planując sukcesję, warto zastanowić się jaka struktura prawna, forma prowadzenia działalności najlepiej zrealizuje zamierzenia rodziny. Niewykluczone, że wskazane będzie przekształcenie firmy, np. w spółkę prawa handlowego.

A.R.: Aby uniknąć ewentualnych nieporozumień i zapewnić trwałość, radzimy podpisać tzw. „umowę  rodzinną”, tj. formalny dokument, opracowany wspólnym wysiłkiem rodziny i odzwierciedlający jej wartości, cele, określający zasady działania w biznesie, relacje profesjonalne i ekonomiczne pomiędzy rodziną a firmą. W umowie rodzinnej mogą znaleźć się postanowienia odnośnie do np. dzielenia zysku czy mechanizmy zapobiegania dojścia do impasu w działalności firmy w przypadku konfliktu, rozwodów czy sporów sądowych. W końcu warto zatroszczyć się o stosowny testament, wdrażający rozwiązania sukcesyjne.

Nie zostawiajmy losu firmy rodzinnej przypadkowi. Przez przypadek możemy bowiem, zamiast przysłużyć się bliskim, nałożyć na nich ciężar, którego nie będą potrafili unieść.