„Lepiej zapobiegać, niż leczyć” –  ponadczasowy klasyk, który nadal traktujemy z przymrużeniem oka. A co, jeżeli jest w tym sporo racji ? Pewnie pomyślisz „łatwiej powiedzieć, niż zrobić”, ale udowodnię ci,  że nic w tym skomplikowanego. Wprowadzenie kilku drobnych zmian w życiu codziennym wyniesie jakość zdrowia na zupełnie inny, wyższy poziom.

Felieton: dr Irmina Godawa / Współwłaścicielka i prezes Feel Good – Kliniki ozonoterapii i terapii witaminowych

Zdjęcie: Patryk Pawłowski

Aby cieszyć się dobrym zdrowiem, musimy o nie zadbać – i nic w tym odkrywczego. Kluczową rolę odgrywa tu skomplikowany system zwany układem odpornościowym. To pierwsza linia obrony przed atakiem wirusów, bakterii, grzybów i innych czynników chorobotwórczych. Żeby właściwie funkcjonował, wymaga harmonijnego współgrania wielu elementów. Dotyczą one zarówno sfery fizycznej, jak i psychicznej.  Te najważniejsze to właściwa suplementacja, zbilansowana dieta, aktywność fizyczna, odpowiednia dawka wypoczynku, snu i słońca. To także eliminacja czynników stresowych, przewlekłego zmęczenia, uniknie używek i całodziennego przebywania w zamkniętych pomieszczeniach. Proste, choć w obecnym „szybkim świecie” dość trudne w realizacji. Odżywiamy się nieregularnie, zapominając o tym, co w diecie najważniejsze. Pracujemy ponad siły, wspomagając się kawą i papierosem. Na aktywność fizyczną nie mamy ani czasu, ani siły. Dopada nas jesienna chandra. Organizm stara się przetrwać. A może być inaczej, lepiej.  Oto „5 przykazań dobrego zdrowia i samopoczucia”.

  1. Właściwa suplementacja – dobrana indywidualnie przez lekarza, zgodnie z potrzebami organizmu. Jeżeli zależy nam na wysokiej skuteczności w krótkim czasie, to zdecydowanie najlepszą formą jest suplementacja dożylna. Po sześciu-siedmiu wlewach z witamin i minerałów uzupełniamy ich braki i zabezpieczamy organizm na kilka kolejnych tygodni. Niewątpliwą królową wśród witamin jest witamina C, która nie gromadzi się w naszym organizmie. Aby odporność utrzymywała się na wysokim poziomie i chroniła nas przed chorobami, musimy ją suplementować każdego dnia. W okresach wzmożonych zachorowań suplementacja  witaminy D3, selenu i cynku wydaje się niezbędna.
  2. Odpowiednio zbilansowana, zdrowa dieta. Unikamy produktów wysokoprzetworzonych, słodyczy i fast foodów. Koncentrujemy się na produktach bogatych w witaminy, mikro- i makroelementy, kwasy omega-3. Dbamy o odpowiednie nawodnienie.
  3. Aktywność fizyczna – skutecznie pobudza produkcję  limfocytów T odpowiedzialnych za odporność. Poza tym dotlenia, uwalnia całe mnóstwo endorfin i utrzymuje sprawność na odpowiednim poziomie. Już trzydzieści minut aktywności pięć razy w tygodniu poprawia stan naszego zdrowia o trzydzieści dziewięć procent. Rower, pływanie, czy długi spacer – nieistotne. Ważne, by ruszać się w ogóle.
  4. Sen i wypoczynek – dwa niezbędne czynniki dobrego zdrowia. Jeżeli sypiasz mniej niż sześć godzin, jesteś cztery razy bardziej narażony na infekcje niż osoby śpiące po siedem-osiem godzin. Śpij więc – na zdrowie.
  5. Unikanie stresu i pozytywne myślenie – psychika to podstawa harmonijnego działania organizmu. A więc relaksuj się w każdej możliwej chwili i formie, unikaj stresujących sytuacji, toksycznych ludzi i chaosu w otoczeniu. Wyciszaj się, medytuj, afirmuj, spotykaj z przyjaciółmi, ciesz słońcem i uśmiechaj.

Potrzeba tak niewiele, by cieszyć się dobrym zdrowiem i samopoczuciem. Wprowadź zmiany już dziś, bo faktycznie lepiej zapobiegać, niż leczyć. Twoje zdrowie w twoich rękach.

 

dr Irmina Godawa / Współwłaścicielka i prezes Feel Good – Kliniki ozonoterapii i terapii witaminowych