Reprezentacyjny budynek dawnego Poznania mieści się na alejach Marcinkowskiego. Wejście zawsze kusiło mnie obrotowymi drzwiami, olbrzymim żyrandolem, lustrami na ścianach i czerwonym dywanem. Pachniało elegancją, luksusem, dostojeństwem. Po lewej mieściła się kawiarnia, a po prawej restauracja. Zjeść obiad w takiej restauracji – marzenie.

Tekst: Dobiesław Wieliński

Zdjęcia: Archiwum prywatne autora / urbanity.pl

Przed 180 laty u podstaw instytucji bazarowej legła inicjatywa dra Karola Marcinkowskiego, mająca na celu ożywienie polskiego stanu średniego. Marcinkowski zdawał sobie sprawę z niedorozwoju polskiego przemysłu i handlu. Zamierzał uczynić z Bazaru ośrodek polskiego życia narodowego i we wspólnym działaniu jednoczyć wszystkie warstwy społeczne.

Funduszy do zrealizowania ambitnego celu Marcinkowski szukał wśród ziemiaństwa i uzyskał je dzięki własnemu autorytetowi i pomocy przyjaciela Macieja Mielżyńskiego. Dla pomnożenia potrzebnego kapitału sprzedawano akcje. Współudziałowcy zdawali sobie sprawę, że Bazar musi zająć strategiczny punkt miasta, aby skutecznie konkurować z lepiej rozwiniętym handlem niemieckim i żydowskim.

 

Początkowo zamiar był skromny. Na powstałej ulicy postanowiono wybudować sklepy i mieszkania dla kupców. Ale akcjonariusze zaproponowali wybudowanie dużego hotelu, w którym znajdować się miały polskie sklepy. Sądząc po reprezentacyjnym charakterze późniejszego Bazaru, wzorowano się na słynnych już hotelach angielskich, które mogły być znane tym członkom spółki, którzy jak Marcinkowski w czasie popowstańczej tułaczki dotarli do Anglii.

Sporządzenie planów hotelu  powierzono cieszącemu się opinią sprawnego budowniczego Ernestowi Steudenerowi. Wzniesiony wkrótce budynek hotelowy nie wykorzystał w pełni walorów działki położonej u zbiegu dwu ważnych ulic, obecnie alei Marcinkowskiego i ulicy Paderewskiego. Budowę Bazaru rozpoczęto w lecie 1839, a w grudniu 1841 oddano do użytku część hotelową. 30 stycznia 1842 odbył się w sali bazarowej obiad składkowy wydany na cześć Marcinkowskiego.

Przewidywane koszty budowy wynosiły około siedemdziesiąt pięć tysięcy talarów i sfinansowane miały być przez sprzedaż pięciusettalarowych akcji. Koszty te zostały jednak dość znacznie przekroczone. Według różnych danych kwota ta sięgała od stu dwunastu tysiecy do stu trzydziestu dwóch tysięcy talarów.

Ostatecznie był to trzypiętrowy, postawiony na  rzucie wydłużonego prostokąta budynek, ustawiony przy wąskiej ulicy Nowej. Całość fasady ujęta została dwoma wieżami. Niewidoczne dachy pokryte były blachą cynkową i żelazną. Czysto architektoniczna fasada i brak dekoracji potęgowały monumentalny, poważny charakter budynku. Umieszczone na parterze lokale handlowe dostępne były od strony ulicy.

Do końca stulecia była tu najpiękniejsza i największa w Poznaniu sala publiczna, z której w początkowym okresie korzystali również Niemcy i Żydzi. W Bazarze 12 listopada 1918 ukonstytuował się  Komisariat Naczelnej Rady Ludowej.

Głównym zadaniem dyrekcji Bazaru w latach 1851-54 było wybudowanie domu przylegającego do wschodniej elewacji Bazaru, pozostającego w ciągu zwartej zabudowy ul. Nowej, oraz przeniesienie frontu hotelu do dawnego domu Łąckich. Dom odziedziczony po Łąckich był piętrowym budynkiem o wysokim dachu pokrytym dachówką i regularnej, dziewięcioosiowej fasadzie. W dawnym domu Łąckich, to jest w skrzydle Bazaru zwróconym ku ulicy Wilhelmowskiej, dół od samego początku był przeznaczony na cukiernię. Mieściła się po lewej stronie, po prawej był bilard, a dalej pokoje do gry i czytelnia dzienników.

Znaczniejszych prac remontowych we wnętrzach dokonano w 1885, zwłaszcza na trzecim piętrze, gdzie dodano ścianę rozłączającą korytarz od schodów. Wtedy też zamieniono tzw. małą salę bazarową na restaurację  W ostatnim dwudziestoleciu XIX wieku zdawano sobie sprawę z konieczności generalnej rozbudowy i modernizacji hotelu. Na walnym zgromadzeniu akcjonariuszy 24 czerwca 1880 zaproponowano stworzenie specjalnego funduszu budowlanego, gdyż z czasem trzeba będzie Bazar z gruntu przebudować.

Pojawienie się w okolicach obecnego pl. Wolności coraz większej liczby nowoczesnych kamienic, domów handlowych i innych budowli publicznych czyniło skromny, piętrowy dom Łąckich niezdolnym do godnego reprezentowania Bazaru, szczególnie w zestawieniu ze wzniesionym po drugiej stronie alei Hotelem Rzymskim. Fasada budynku Bazaru, rozciągająca się wzdłuż wąskiej ul. Nowej, pełnić mogła funkcje reprezentacyjne w ograniczonym tylko stopniu. Tym niemniej Bazar składał się w dalszym ciągu z dwóch osobnych, tylko przylegających do siebie budynków.

Nowy gmach Bazaru stanął w ciągu roku i kosztował siedemset czterdzieści tysięcy marek. Hotel otwarto z początkiem czerwca 1900. Władze Towarzystwa pisały: „Posiadamy obecnie  nowoczesny wymaganiom odpowiadających lokali handlowych, z komfortem urządzonych pokoi gościnnych (na ogólną liczbę 72) i wygodną salę restauracyjną”.

Efekty rozbudowy Bazaru widoczne są  na zdjęciach wykonanych przed zniszczeniem gmachu w 1945. Południowo-zachodni narożnik zajmował sklep handlowy, narożnik przeciwległy dwa sklepy, obok których urządzono winiarnię dostępną z sieni wejściowej usytuowanej na środkowej osi planu. W 1910 strop części wewnętrznego podwórza przykryto szkłem.

Pokoje hotelowe zajęły cztery piętra frontowego skrzydła. Elewacja nowego budynku Bazaru nadawała gmachowi reprezentacyjny charakter. Przejęła ona po fasadzie starego gmachu funkcję manifestowania rangi instytucji bazarowej w zmieniającym się obrazie architektonicznym śródmieścia.

Nowy gmach Bazaru uzyskał wysoką, partię cokołową obejmującą kondygnacje przyziemia i pierwszego piętra oddzielone od siebie prostym gzymsem. Całość zakończona była gzymsem koronującym, na którym ustawiono kamienne wazony na postumentach. W polach wystawek umieszczono alegoryczne postacie Przemysłu i Rolnictwa. Na drugim piętrze, na skrajnych osiach fasady, znajdują się nieznacznie wysunięte balkony. Po obu stronach portalu umieszczono po dwie szerokie witryny sklepowe, takież witryny przepruły także parterową część elewacji od strony ul. Paderewskiego.

Upolitycznienia Bazaru dokonała sama sytuacja pozostającej pod pruskim zaborem społeczności polskiej. Forma taka, mająca zwykle świadczyć o świetności i wysokim standardzie hotelu, w warunkach walki o zachowanie narodowej tożsamości nawiązywała niejako automatycznie do wątku władzy i politycznej reprezentacji. Najbardziej reprezentacyjnym wnętrzem z okresu rozbudowy Bazaru na przełomie wieków była sala balowa. Ogółem na urządzenie tej sali wydano niezwykle wysoką sumę dwudziestu jeden tysięcy siedmiuset czterdziestu marek. Było to wnętrze o planie zbliżonym do kwadratu i wysokie na siedem i pół metra. Ściany podzielono marmoryzowanymi pilastrami wspierającymi szeroki pas belkowania. Lustro stropu ujęte zostało bogatą ramą z ornamentem sztukatorskim o motywach rokokowych. Ze środka stropu zwisał olbrzymi, kryształowy żyrandol. W polach międzypilastrowych znajdowały się wielkie prostokątne lustra. W ciągu roku 1918 przebudowano restaurację, doprowadzając ją do obecnego stanu z kolumnami. W tym samym czasie w miejsce zlikwidowanej klatki schodowej postawiono tzw. Salę Malinową na parterze, rozszerzając powierzchnię sali balowej o pomieszczenia używane na cele restauracyjne. Była to ostatnia poważniejsza przebudowa Bazaru. Pomniejsze zmiany zaszły w 1928. Zamontowano wtedy przy wejściu do hotelu obrotowe drzwi, powiększono liczbę pokoi, z których szereg przebudowano przez dodanie łazienek oraz umywalni z bieżącą wodą ciepłą i zimną, zwiększono centralne ogrzewanie itp. Owe drzwi zachowały się mimo poważnych zniszczeń, którym uległ Bazar w 1945. Z wystroju z okresu rozbudowy ok. 1900 ocalały również schody części hotelowej z kutą, ozdobną balustradą i takież balustradki na zewnątrz okien klatki schodowej.

W końcu stycznia 1945 nowy budynek Bazaru ugodzony został pociskami artyleryjskimi, a 7 lutego cały gmach zaczął płonąć podpalony przez wycofujących się hitlerowców. W kwietniu 1949 rzeczoznawcy nadzoru budowlanego oszacowali zniszczenia starego gmachu na 73,7 procent, natomiast budynku przy Al. Marcinkowskiego na 71,3 procent. Po zakończeniu wojny Bazarem zainteresował się ówczesny wiceprezydent miasta inż. J. Cieśliński i zlecił wykonanie projektu odbudowy. W lipcu 1946 ogłoszono przetarg na odbudowę, po czym zlecono budowę Państwowemu Przedsiębiorstwu Budowlanemu nr 2 w Poznaniu. Prace przy starym budynku Bazaru rozpoczęto w sierpniu 1946, a ukończono w lipcu roku następnego. 8 września 1947 r. przekazano gmach Bazaru od strony alei do odbudowy firmie inżynieryjnej Tadeusza Kocenta. Prace ukończono w pierwszym kwartale następnego roku. Roboty elewacyjne przeprowadzono w latach 1955-57, jednak bez wcześniejszego dobudowania ostatniej kondygnacji, w efekcie czego fasada uzyskała wyraz odmienny od pierwotnego.  25 marca 1949 decyzją wojewody poznańskiego Bazar przekazano Zarządowi Miejskiemu miasta Poznania, który zajął się dalszą odbudową. Prace budowlane prowadzone przez Zarząd Miejski ukończono w czerwcu 1949. Od lipca 1949 gmach funkcjonował jako hotel Orbis.

20 lutego 1960 gmach Bazaru wpisano na listę zabytków. Wywłaszczenie na  rzecz Orbisu nastąpiło w 1973. W latach 80. XX wieku postanowiono dokonać modernizacji i remontu wraz z częściowym odtworzeniem dotąd nieodbudowanych pomieszczeń w tylnych skrzydłach starego i nowego gmachu. Powstał program projektowanej odbudowy i modernizacji hotelu Orbis-Bazar w Poznaniu, a w poznańskim Miastoprojekcie podjęto prace projektowe mające na celu przywrócenie Bazarowi jego przedwojennej postaci. Rozpoczęta budowa szybko jednak stanęła w martwym punkcie. Zmiany ustrojowe, które nastąpiły po 1989, pozwoliły Spółce Akcyjnej Bazar Poznański na odzyskanie własności.

Pierwszym działaniem spółki było przywrócenie funkcji handlowej lokali usytuowanych na poziomie parteru kompleksu budynków, tak jak to było na początku istnienia Bazaru. W ciągu ostatnich lat wyremontowano kamienicę przy ulicy Paderewskiego i uruchomiono w niej pasaż handlowy z ekskluzywnymi butikami. W 2005 zakończono remont fasady od alei Marcinkowskiego, przywracając jej bogaty, neobarokowy wygląd. Po latach przerwy spółka powróciła również do tradycji kulinarnych, otwierając podwoje pierwszej restauracji, którą ze względu na historię tego miejsca nazwano „Bazar 1838”.

Przez 180 lat działalności Bazar był świadkiem wielu wydarzeń. Odbywały się tu zebrania, konferencje, zebrania założycielskie. Gośćmi Bazaru byli m.in.: Władysław Anders, Charles de Gaulle, Józef Haller, Karol Libelt, Ferenc Liszt, Helena Modrzejewska, Józef Piłsudski i Henryk Sienkiewicz.