W sztuce medialnej opartej na technologii poszukiwanie własnych dróg wypowiedzi i sposobów dotarcia do wrażliwości odbiorców musi pokonać siłę ciążenia współczesnej komunikacji, mediów społecznościowych i technologii organizujących codzienne doświadczenie – mówi Piotr Krajewski kurator wystawy ANTI – STATIC, która dostępna jest do 7 października w przestrzeniach Muzeum Narodowego w Poznaniu.

Rozmawia: Piotr Chabzda

Zdjęcia: Marcin Maziej

Panie Piotrze, sztuka sama w sobie jest wielobarwna. Różnorodne techniki i nowe technologie pozwalają w intrygujący sposób zaprezentować to, co artysta chce wyrazić. Jaki trend obecnie dominuje? Czy da się go jednoznacznie wskazać?

Sztuka współczesna jest wielowątkowa, bogata, różnorodna i atrakcyjna. Pojawiają się w niej nowe techniki, które zmieniają sposoby tworzenia, kształtują całkiem nowe obszary oddziaływania i kontaktu z widzem. Dziś – z górą pół wieku od pojawienia się rewolucyjnych form związanych z nowymi mediami, czyli elektroniką, wideo, komputerami, środkami komunikacyjnymi – obserwujemy jak nowości, nawet te najbardziej spektakularne, nie wypierają przecież tradycyjnej twórczości, ale sytuują się obok niej, często wchodząc w rozmaity dialog zarówno ze starszymi mediami, ale też w ogóle korespondując z tradycją sztuki. Możemy więc powiedzieć, iż pod względem tendencji i artyści i publiczność mają niebywale szerokie pole wyboru.

Polacy z chęcią inwestują w sztukę?

Jestem kuratorem działającym przede wszystkim w sferze instytucji publicznych, więc najlepiej jest mi znana ta część rynku sztuki, która wiąże się zakupami do kolekcji i zbiorów np. muzealnych. Uważam, iż to właśnie obecność w kolekcjach publicznych, przede wszystkim muzeów sztuki współczesnej, centrów sztuki oraz kolekcji regionalnych buduje pozycję artysty oraz rynkowe zainteresowanie nim. Myślę, że jest też coraz większe zainteresowanie sztuką indywidualnych nabywców, choć ten segment runku wydaje mi się nieco bardziej zachowawczy. Widzę jak młodzi artyści szukają swego miejsca w nowej ekonomii, w rzeczywistości internetu, mediów społecznościowych, jak poszukują sposobów zarabiania na swej twórczości poprzez zdobycie uwagi odbiorców swymi działaniami w internecie. Nie wiem, czy ma to już swoje odbicie w rynku, ale bez wątpienia to proces bardzo wart zauważenia. Myślę, że odbiorcy coraz chętniej inwestują w sztukę… swój czas. Nad tym też pracujemy, do tego zachęcamy, a trzeba pamiętać, że edukacyjny aspekt ma istotne znaczenie dla rozwoju rynku komercyjnego.

We wrześniu będziemy mieli okazję zobaczyć w Poznaniu nietuzinkową wystawę o nazwie ANTI-STATIC. Skąd pomysł na stworzenie wystawy, która ma być manifestem, podkreśleniem tego ruchu, zmienności, aktywności w sztuce?

We wspaniałych wnętrzach udostępnionych przez Muzeum Narodowe otwieramy 16 września wyjątkową wystawę. Bierze w niej udział 18 artystów z Poznania, lub trwale związanych z miastem, tworzących środowisko poznańskich Intermediów. Intermedia, na co zwracam uwagę tytułem ANTI-STATIC to przeciwieństwo bezruchu, zastoju, braku witalności. To dzieła pełne wariantowych relacji i energetycznych spięć, które wynikają ze stałego poszukiwania przez artystów nowych jakości wyrazu, są więc w dużej mierze przeciwieństwem tradycyjnej sztuki akademickiej.

Ta tytułowa ANTY-STATYCZNOŚĆ zwraca uwagę na wielowątkową i wielomedialną twórczość grupy artystów, teoretyków i animatorów kultury związanych z Katedrą Intermediów UAP w Poznaniu, do której należą m.in. Piotr Kurka, Piotr Bosacki, Kris Łukomski, Sławomir Sobczak, Andrzej Syska, Marek Wasilewski – artyści znani i cenieni w międzynarodowym obiegu. Izabella Gustowska, autorka głośnych projektów artystycznych i uczestniczka wielu światowych wydarzeń obchodzi w tym roku jubileusz 70.lecia. Wojciech Bąkowski – niedawny laureat pierwszej nagrody na Festiwalu Kurzfilmtage Oberhausen, najważniejszym przeglądzie filmów krótkometrażowych na świecie, emblematyczny artysta, którego życie i twórczość stała się ostatnio inspiracją filmu fabularnego. Diana Lelonek – tegoroczna laureatka pierwszej nagrody szwajcarskiej Fundacji Vordemberge-Gildewart dla młodych twórców, przyznanej przez Muzeum Sztuki Współczesnej MOCAK w Krakowie.

Czego możemy się spodziewać po wystawie w Muzeum Narodowym w Poznaniu?

Należy spodziewać się zaskoczenia i przyjemności kontaktu ze sztuką oraz z poruszania się w zakomponowanej jako całość przestrzeni wystawy. Kluczowy dla doświadczania wystawy będzie ruch zwiedzającego. Zatem anty–static dla widzów oznacza także ciągły proces wydobywania dzieła spod zasłony przez ruch, odsłaniania spod z cyfrowego kurzu, wydobywanie z nieostrości, zakłócenia. Prezentowane jest grono artystów, których prace to instalacje, projekcje wideo, dzieła kinetyczne, performatywne, interaktywne, ale też kontemplacyjne. W intencji złożą się na całość będącą czymś więcej, niż zbiorem indywidualnych dzieł, gdyż wystawa ANTI-STATIC zamierzona jest jako jedność, poszczególne dzieła komunikują się ze sobą, tworząc wspólną przestrzeń oraz sugerując wielowątkowe konteksty interpretacyjne.

 

ANTI–STATIC

Muzeum Narodowe w Poznaniu

Otwarcie: 16 września 2018, 12:00

Artystki/artyści: Wojciech Bąkowski, Piotr Bosacki, Izabella Gustowska, Jakub Jasiukiewicz, Leszek Knaflewski, Daniel Koniusz, Karolina Kubik, Piotr Kurka, Diana Lelonek, Krzysztof Łukomski, Andrzej Pakuła, Jana Shostak, Sławomir Sobczak, Magdalena Starska, Andrzej Syska, Raman Tratsiuk, Marek Wasilewski, Rafał Zapała

Kurator: Piotr Krajewski

Organizatorzy: Fundacja Intermediów UAP, we współpracy z Muzeum Narodowym w Poznaniu, Uniwersytetem Artystycznym w Poznaniu oraz Centrum Sztuki WRO z Wrocławia.

Wsparcie finansowe: Grażyna Kulczyk Collection i Miasto Poznań

Wystawa do 7 października 2018