Ile powinien kosztować luksusowy samochód? Według osób zarabiających powyżej dwadzieścia tysięcy złotych brutto miesięcznie, przebadanych przez firmę KPMG – powyżej dwustu osiemdziesięciu pięciu tysięcy złotych. Damskie buty? Co najmniej tysiąc osiemset złotych. Butelka wina? Nie mniej niż czterysta trzydzieści złotych. Jak zmienia się rynek dóbr luksusowych w Polsce i na świecie? 

Tekst: Tomasz Kacprzyk

Zdjęcia: Fotolia

 

Według raportu Global Wealth Databook 2017, opracowanego przez Credit Suisse, w Polsce mieszka pięćdziesiąt siedem tysięcy osób zaliczających się do kategorii HNWI (ang. high net worth individuals), czyli takich, których majątek netto przekracza milion dolarów. W porównaniu z poprzednim rokiem liczba polskich HNWI wzrosła o prawie szesnaście tysięcy, ale w skali europejskiej to i tak niewiele: w Wielkiej Brytanii mieszka ich prawie dwa miliony dwieście tysięcy, w Niemczech i Francji – po blisko dwa miliony.

 

Kogo stać na luksus?

Jeśli jednak trochę obniżymy kryteria, okaże się, że liczba zamożnych Polaków w 2017 roku wyniosła ok. milion sto tysięcy osób – o ponad sześćdziesiąt tysięcy więcej w stosunku do poprzedniego roku. KPMG, międzynarodowa sieć firm audytorsko-doradczych, w ubiegłym roku opublikowała już ósmą edycję raportu „Rynek dóbr luksusowych w Polsce”. Za osoby zamożne uznaje w nim osoby uzyskujące miesięczny dochód powyżej siedmiu tysięcy stu złotych brutto, a za bogate – te z miesięcznym dochodem powyżej dwudziestu tysięcy złotych brutto. I to właśnie tych drugich zapytała o zdanie na temat luksusu. Ich zdaniem luksusowy samochód powinien kosztować minimum dwieście osiemdziesiąt pięć tysięcy złotych, zegarek męski – minimum trzynaście tysięcy złotych, kolacja w restauracji dla dwóch osób – tysiąc sto złotych, a perfumy co najmniej siedemset pięćdziesiąt złotych.

 

Luksus w butelce

Jaka jest przyszłość rynku dóbr luksusowych w naszym kraju? Z raportu KPMG wynika, że unikalność i rzadkość produktów ma znaczenie dla trzydziestu czterech procent respondentów, natomiast dwadzieścia siedem procent badanych wskazało na prestiż marki jako czynnik istotny przy wyborze produktów. Zdecydowanie mniejszy odsetek bogatych Polaków zwraca uwagę na tradycję lub historię marki (jedenaście procent), a wartości przez nią reprezentowane oraz jej rozpoznawalność są ważne dla siedmiu procent respondentów.

Jak wynika z prognoz KPMG oraz danych firmy Euromonitor International, wartość rynku dóbr luksusowych w Polsce może wynieść w 2021 roku ponad trzydzieści jeden miliardów złotych – to wzrost o blisko czterdzieści osiem procent w porównaniu do 2017 roku. Na razie najczęściej kupowanym produktem luksusowym są w Polsce alkohole.

 

Czas na młodych

A jak wygląda sytuacja na świecie? Jak wynika z raportu Deloitte Global Powers of Luxury Goods 2018. Shaping the future of the luxury industry, skupiającego się na ekskluzywnej odzieży, torebkach, akcesoriach, biżuterii, zegarkach oraz kosmetykach i perfumach, rynek dóbr luksusowych dynamicznie się zmienia. Do 2025 roku przedstawiciele generacji Y i Z będą stanowić ponad czterdzieści procent klientów sklepów z dobrami luksusowymi. To oznacza wzrost o około dziesięć procent w porównaniu 2016 r. Tylko w samych Chinach mieszka aż czterysta milionów milenialsów, którzy są w polu zainteresowania producentów dóbr luksusowych.

Nie tylko Europa i Stany

Dotychczas działalność marek luksusowych koncentrowała się głównie na Europie i USA. Z tych regionów pochodzą też największe firmy działające w tym sektorze. W rankingu TOP 10 Deloitte znalazły się firmy z Francji, Szwajcarii, Włoch i USA, oferujące m.in. takie marki jak Louis Vuitton, Gucci, Cartier, Longines, Ray-Ban, Ralph Lauren, Tommy Hilfiger czy Calvin Klein i tylko jedna firma spoza Europy i USA – Chow Tai Fook Jewellery Group Limited z Hong Kongu, oferująca markę Hearts on Fire. Niebawem może się to jednak zmienić, bo konsumentów z rynków wschodzących z roku na rok przybywa. Już w tym roku po raz pierwszy za ponad połowę globalnej sprzedaży ubrań i butów będą odpowiadały kraje Azji, Ameryki Łacińskiej, Afryki i Bliskiego Wschodu.

 

Bogacz na Instagramie

Marki luksusowe przeprosiły się także z mediami społecznościowymi, które wcześniej postrzegane były jako zbyt masowe, a więc sprzeczne z ekskluzywnym charakterem dóbr luksusowych. Według Deloitte, najchętniej wykorzystują do tego celu Instagram. Także w Polsce może to być skuteczna technika. W przywoływanym już badaniu firma KPMG zapytała bogatych Polaków o to, co robią w wolnym czasie – sześćdziesiąt siedem procent z nich spędza do jednej godziny dziennie na przeglądaniu stron internetowych, a sześćdziesiąt jeden procent deklaruje swoją aktywność w mediach społecznościowych. Natomiast prawie połowa ankietowanych – czterdzieści siedem procent – w ogóle nie ogląda telewizji.