Oddalone niecałe trzy godziny drogi samochodem miasto mostów, festiwali i krasnoludków z tętniącym nocą życiem – Wrocław potrafi zachwycić. Zapraszamy Was na weekend do stolicy Dolnego Śląska, gdzie można miło spędzić czas.

Tekst: Małgorzata Zdziebko

Zdjęcia: Fotolia

Wrocław, położony na dwunastu wyspach nad Odrą, nazywany Wenecją Północy, to niewątpliwie jeden za najsmakowitszych kąsków turystycznych w Polsce. Dzięki swej otwartości i wielokulturowości doceniają go zarówno goście z Polski, jak i z całego świata. Nowoczesny duch miasta w połączeniu z dziedzictwem przeszłości tworzy tu niepowtarzalną atmosferę, która przyciąga jak magnes. Wrocław zachwyca nawet najwybredniejszych turystów.

Ślady przeszłości

Odwiedzając stolicę Dolnego Śląska, nie sposób pominąć jej tętniącego życiem serca. Tu z reguły kierujemy pierwsze kroki. Wrocławski Rynek nigdy nie zasypia. Tu życie toczy się przez całą dobę. Oczy cieszą Sukiennice i gmach ratusza – unikatowy w skali europejskiej zabytek architektury gotyckiej i renesansowej. Jednak na tym nie kończy się wyjątkowość tego miejsca. Spacerując po wrocławskim Rynku, możemy odwiedzić m.in. zmęczonego długą wędrówką ze Lwowa przez Przemyśl i Wilanów hrabiego Aleksandra Fredrę. Jego pomnik to ulubione miejsce spotkań zakochanych wrocławian, a gęsie pióro, które dzierży w dłoni, ponoć ma przynosić szczęście maturzystom… Kolejną perełką wrocławskiego Rynku jest niewątpliwie plac Solny. Niegdyś pełen kramów solnych, dzisiaj cały ukwiecony. To jedno z niewielu miejsc w Polsce, gdzie mamy tak ogromny wybór kwiatów przez całą dobę. Będąc w samym sercu Wrocławia, warto również zwrócić uwagę na dwie maleńkie, urokliwe kamieniczki Jaś i Małgosia, połączone bramą, która niegdyś była wejściem na przykościelny cmentarz. Dziś już tylko przypomina nam o tym napis widniejący na arkadzie – Mors Ianua Vitae, czyli „śmierć bramą życia”. W Jasiu mieści się Muzeum Krasnoludków, a w Małgosi możemy chwilę odpocząć przy kuflu piwa lub filiżance kawy.

Kolejnym interesującym punktem dla miłośników historii jest usytuowana blisko Rynku Dzielnica Czterech Wyznań. Tutaj, na stosunkowo niewielkiej przestrzeni, sąsiadują sobór prawosławny, kościół rzymskokatolicki, kościół ewangelicko-augsburski oraz synagoga. Dzielnica to nie tylko miejsce modlitw, znajdziemy tu również galerie z wyrobami hand made oraz mnóstwo modnych pubów i kawiarni, które przyciągają nietuzinkowym wystrojem i bogatym menu.

Odwiedzając Wrocław, nie sposób ominąć Panoramy Racławickiej. Ten niecodzienny spektakl złudzeń to unikat na skalę światową. Ogromne XIX-wieczne malowidło (15×114 m) przedstawiające bitwę pod Racławicami dzięki specjalnej perspektywie, oświetleniu i organizacji pomieszczenia przenosi widza w zupełnie inną rzeczywistość.

W stolicy Dolnego Śląska znajdziemy również wiele miejsc związanych z bliższą przeszłością. Należy do nich niewątpliwie wpisana na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO Hala Stulecia. Jedno z najważniejszych dzieł w światowej architekturze XX wieku, dziś pełni ważną rolę w życiu wrocławian i gości odwiedzających Dolny Śląsk. Otoczona zielenią jest miejscem kluczowych wrocławskich imprez targowych, koncertów i widowisk, jak również miejscem, w którym po prostu można spędzić wolny czas.

Warto zobaczyć również

* Hotel Monopol – najstarszy (ponad stuletni) hotel Wrocławia. Z jego balkonu przemawiał Hitler i śpiewał Jan Kiepura. W kawiarni Wojciech Dzieduszycki prowadził słynny kabaret „Dymek z papierosa”. W hotelu gościli się m.in.: Pablo Picasso, Marlena Dietrich, Zbyszek Cybulski, Mieczysława Ćwiklińska, Beata Tyszkiewicz. Kręcono tu sceny do Stawki większej niż życie, Na kłopoty Bednarski i Konsula.

* Pociąg do nieba” – najcięższy i najwyższy plenerowy pomnik w Polsce. Pięknie oświetlony nocą. Pochodząca z 1944 roku lokomotywa waży 80 ton i mierzy 25 m. W pobliżu, w starym bunkrze mieści się Muzeum Współczesne.

* „Przejście” – na skrzyżowaniu ulic Piłsudskiego i Świdnickiej niezmiennie od kilku lat przechodzi przez ulicę czternaście osób. To bardzo wymowny Pomnik Anonimowego Przechodnia, symbol upamiętniający stan wojenny.

* Jatki – malutka uliczka w centrum miasta. Niegdyś miejsce sprzedaży mięsa z uboju zwierząt, dziś atrakcja turystyczna porównywana do praskiej Złotej Uliczki. Znajdziemy tu słynny Pomnik ku Czci Zwierząt Rzeźnych oraz całe mnóstwo galeryjek należących do miejskich artystów.

* Wrocławskie neony – to unikatowa kolekcja zabytkowych peerelowskich neonów. Neon Side mieści się w podwórku przy ulicy Ruskiej. Dokładnie pod tym adresem funkcjonowało nieistniejące już przedsiębiorstwo Reklama, w którym przez pół wieku powstawały wszystkie neonowe szyldy rozświetlające ulice miast na Dolnym Śląsku.

* Pręgierz – dawne miejsce kaźni w samym sercu Rynku. Dziś kultowe miejsce spotkań wrocławskiej młodzieży. Na szczycie pręgierza można zobaczyć „kata”, który pilnuje moralności młodych…

* Dwumetrowa ważka – idąc ulicą Kuźniczą, prowadzącą do wrocławskiego Rynku, możemy natknąć się na niecodziennych rozmiarów owada. Barwna, dwumetrowa ważka zdobi kamienicę, w której przez lata miał siedzibę słynny studencki teatr Kalambur. To tam karierę zaczynali m.in.: Ewa Dałkowska, Edward Lubaszenko, Anna German i Pola Raksa.

* Przewrotne dzieła Geta Stankiewicza – dzieła Geta Stankiewicza trwale wpisały się w przestrzeń miejską Wrocławia. Jest autorem m.in.: obelisku upamiętniającego wydarzenia sierpnia 1980 r. przy gmachu Politechniki, Pomnika ku Czci Zwierząt Rzeźnych, marmurowej tablicy Ku czci prostych działań oraz kontrowersyjnego projektu Zrób to sam.

* Hydropolis – Niecodzienna wystawa znajduje się w zabytkowym, XIX-wiecznym podziemnym zbiorniku wody czystej o powierzchni 4000 m kw. Podzielona jest na osiem stref tematycznych. Każda z nich przedstawia wodę z innego, fascynującego ujęcia.

SMAKI KULTURY

To, że Wrocław kulturą stoi, wiadomo nie od dziś. Każdy tu znajdzie coś dla siebie. Kultura wyższa na co dzień obcuje tu z masową, bardzo ważne miejsce zajmują również inicjatywy offowe. Na kulturalnej mapie stolicy Dolnego Śląska znajdziemy miejsca, które przyciągną zarówno najmłodszych, jak i ich rodziców czy dziadków.

 

Jeśli chcesz pokazać Wrocław dziecku, koniecznie zwróć uwagę na wrocławskie krasnale, które stały się symbolem miasta. Małe, odlane z brązu figurki zdobią niemalże całą przestrzeń miejską (obecnie jest ich trzysta). Z mapą wrocławskich krasnali możesz zwiedzać najciekawsze miejsca, bawiąc się w poszukiwanie skrzatów. Niesforne ludziki doczekały się również swojego festiwalu, na który warto się wybrać do Wrocławia we wrześniu. Zwiedzając to piękne miasto z najmłodszymi, trzeba zrobić sobie krótką przerwę w Ogrodzie Staromiejskim, tuż przy Teatrze Lalek i choć na chwilę przenieść się w bajkową krainę. W sezonie letnim działa tu scena plenerowa, francuska karuzela stylizowana na XIX-wieczną i kolorowy plac zabaw. We Wrocławiu nie brakuje atrakcji dla najmłodszych. Znajdziemy tu m.in. Krainę Miniatur, w której zgromadzono miniatury zabytkowych budowli z całej Polski oraz Humanitarium, które pozwala dzieciom i młodzieży na empiryczne obcowanie z nauką.

 

Idąc ulicami Stolicy Dolnego Śląska, trzeba mieć oczy szeroko otwarte. Tutaj każde, nawet najbardziej niepozorne miejsce, może kryć w sobie tajemnicę. Całe mnóstwo tu street artu, zdobiącego szare budynki prawdziwymi dziełami sztuki. Barwne murale to zarówno efekt dwóch wystaw, jak i dzieła pojedynczych, często anonimowych, osób. Wrocławska kultura ma wiele smaków i oblicz. Oprócz teatrów, opery i filharmonii znajdziemy tu również innowacyjne przedsięwzięcia. Na pewno warto zwrócić uwagę na mieszczący się w budynku Browaru Miejskiego teatr Ad Spectatores, który zdecydowanie łamie konwencję klasycznego podejścia do widza. Przenosi akcję spektakli pomiędzy widzów, którzy mają być przez nią osaczeni i przeszywani. Każdy spektakl tutaj jest swoistym eksperymentem. Kolejnym wyzwaniem są Wrocławskie Gry Miejskie. To wydarzenia łączące świat fantazji i iluzji ze światem rzeczywistym. Warto wziąć udział w takim przedsięwzięciu, które oprócz doskonałej zabawy w przestrzeni miejskiej zapewni zwiedzenie najskrytszych zakamarków Wrocławia.

 

Wrocław to jednak przede wszystkim miejsce, w którym odbywają się wielkie widowiska oraz festiwale znane w całej Polsce i nierzadko na świecie. To tutaj każdego lata zjeżdżają się miłośnicy filmów wykraczających poza granice konwencjonalnego kina, na Międzynarodowy Festiwal Filmowy T-Mobile Nowe Horyzonty. Tu co roku, na początku maja, tysiące gitarzystów bije Gitarowy Rekord Guinnessa, wspólnie grając utwór Jimiego Hendricksa Hey Joe. Tylko we Wrocławiu superwidowiska operowe można zobaczyć w zaaranżowanej przestrzeni miejskiej. Wrocław także gości każdego lata artystów z całego świata, którzy dbają o ocalenie swojej kultury od zapomnienia na Brave Festiwalu.

 

Nie pozostaje nic innego, jak spakować walizki, zabrać dobry humor i przyjechać do Wrocławia. Tylko tutaj masz okazję zobaczyć sto mostów, bawić się przez całą dobę w tętniącym życiem mieście, a na koniec odpocząć nad Odrą, delektując się pięknymi widokami.