Przyjeżdżają do Poznania z całego świata razem ze swoimi mężami, którzy pracują tutaj na międzynarodowych kontraktach. Polki, które założyły Poznań International Ladies Club wspierają się wzajemnie i organizują akcje charytatywne na różne cele

O działalności klubu rozmawiamy z Lilą Tymowski, prezes Poznań International Ladies Club

Rozmawia: Piotr Chabzda

Zdjęcia: Archiwum PILC

Poznań International Ladies Club to dość nietypowy jak na polskie warunki sposób stowarzyszenia się kobiet. Gdyby miała Pani określić założenia klubu – Waszą misję – co by Was charakteryzowało?

PILC (Poznań International Ladies Club)jest klubem skupiającym panie z różnych krajów, wielu kontynentów, a wspólnym językiem komunikowania się jest język angielski. Jednym z głównych celów działalności klubu jest wspieranie nowo przybyłych obcokrajowców do Poznania lub okolic w podstawowych sprawach organizacyjnych, ich rodzin w nowym, nieznanym mieście, poznawania i dostosowania się do innych może zwyczajów kulturowych.

Pani prezes, skąd pomysł na jego powstanie?

Pomysł zrodził się na parkingu Szkoły Międzynarodowej w Poznaniu, gdzie mamy oczekujące na swoje dzieci po zajęciach szkolnych wymieniały się poradami, zawiązywały znajomości – przyjaźnie, organizowały spotkania dla dzieci i rodzin. I tak przeistoczyły się spotkania pod szkołą w stałe zebrania w jednej z poznańskich restauracji. Jeszcze kilkanaście lat wstecz, kiedy Internet i media społecznościowe nie były tak powszechne, spotkania PILC były bardzo ważnym miejscem wymiany informacji o szkołach, opiece medycznej, bieżących programach kulturalnych w Poznaniu i przede wszystkim wymianą codziennych doświadczeń.

Uczestnicząc w jednym z Waszych spotkań zauważyłem, że w klubie członkiniami są również kobiety pochodzące z zagranicy…

Tak, jesteśmy międzynarodową mozaiką, grupą raczej kameralną, co roku w innym składzie. Jak wspomniałam członkinie pochodzą z różnych krajów, przyznaję, że w większości z Europy, ale też z USA, Kanady, Meksyku, Brazylii, Republiki Afryki Południowej, Kenii, Dominikany, Iranu, Indii, Korei Południowej, Chin, Japonii i Australii.

Wspieracie się wzajemnie?

Wsparcie to głównie wymiana podstawowych informacji o życiu i funkcjonowaniu w Poznaniu, wspólne zajęcia kulturalne, sportowe, wycieczki do ciekawych zabytków kultury Wielkopolski i wycieczki krajoznawcze, organizujemy również pokazy kulinarne z różnych krajów, warsztaty plastyczne i fotograficzne, zapraszamy na wykłady ciekawych ludzi. PILC to mini ONZ. Każda z członkiń dzieli się wiedzą o swoim kraju, kulturze i zwyczajach, a członkinie z polskimi korzeniami są świetnymi ambasadorkami Polski.

W jaki sposób można przystąpić do Waszego klubu?

Informacje o klubie można znaleźć na Facebooku Poznan International Ladies Club – PILC lub przyjść na nasze spotkanie, które odbywa się w każdą pierwszą środę miesiąca w Andersia Hotel Flavoria.

Co roku organizujecie akcję charytatywną, podczas której organizujecie zbiórkę pieniędzy na wybrane cele charytatywne. Jakie działania wspieracie swoją inicjatywą?

PILC rozpoczęło swoją działalność charytatywną w 1999 roku. Wspieraliśmy: Centrum dla dzieci Niewidomych w Owińskach, Fundację Samotnej Matki, Stowarzyszenie Pomocy Dzieciom z Chorobą Nowotworową, Dom Dziecka w Gościeszynie, Lokalny Komitet Ochrony Praw Dziecka, Hospicjum Palium, Klinikę Onkologii, Hematologii i Transplantologii Pediatrycznej, Zintegrowane Przedszkole Nr 81 w Poznaniu, Społeczną Fundację „Ludzie dla Ludzi”, Socjoterapeutyczne Centrum Dzieci i Młodzieży „Nibylandia”, Fundację „Bread of Life”, Terapeutyczne Centrum „Krzemień”, Dom Pomocy Społecznej dla Seniorów, Terapeutyczne Centrum „Na Tak”, Terapeutyczne Centrum „Matki i Dziecka”, Wędrująca Szpitalna Biblioteka dla Fundacji Serdecznik, najbliższa akcja dobroczynna będzie naszą 19. z kolei, a jej pierwszym etapem była „Darowizna na rzecz ofiar nawałnicy z 11 sierpnia 2017”.

Każda z akcji jest zakańczana corocznym balem. Jak narodził się pomysł na organizowanie balu?

Okres świąteczny i noworoczny to czas celebrowania i dzielenia się z innymi. Podczas balu organizujemy loterię fantową i małą aukcję ofiarowanych wyrobów artystycznych, które zasilą akcję dobroczynną.

Kobiety, które przybywają do Poznania za mężem i jego pracą całkowicie zmieniają otoczenie. Często są osamotnione. Jakie działania podejmujecie, aby je zasymilować i pomóc im funkcjonować w naszym mieście?

Członkinie PILC to przeważnie żony czy partnerki mężczyzn pracujących w Poznaniu na kontraktach firm zagranicznych, w większości bez możliwości podjęcia pracy. Klub stwarza okazję poznania kobiet znajdujących się w podobnej sytuacji, uczestnictwa w wielu wspólnych zajęciach, również dla ich rodzin i dzieci. Pierwszą ulgą dla nowo przybyłej członkini jest możliwość porozumiewania się w znajomym języku. Wiele pań stara się podjąć naukę języka polskiego, ale nie jest to łatwe zadanie.

W styczniu odbędzie się kolejna edycja balu charytatywnego organizowanego przez PILC. Na jaki cel w tym roku będzie organizowana zbiórka?

Wielkopolskie Stowarzyszenie Wolontariuszy Opieki Paliatywnej – Hospicjum Domowe jest celem naszej obecnej akcji. Zebrane fundusze pozwolą hospicjum na zakup drobnego sprzętu medycznego, jak pulsometry, ssaki medyczne itp.

Czy można w jakiś sposób wesprzeć akcję z zewnątrz, nie będąc członkiem klubu?

Jak najbardziej, poprzez dar pieniężny, nagrodę lub podarunek na loterię fantową [kontakt via FB Poznan International Ladies Club – PILC – przyp. red.]. Dziękujemy wszystkim sponsorom za wszelką pomoc w naszej działalności charytatywnej.