fbpx

Dziesiąte urodziny KLINIKI URODY MONA LISA – o spełnianiu marzeń, priorytetach i ambasadorce rozmawiamy z Agnieszką Kowalczyk, właścicielką Kliniki

ROZMAWIA: Joanna Małecka

By pozostać na czele renomowanych miejsc na urodowej mapie Poznania nieustannie dąży do tego, co najnowocześniejsze i najbardziej skuteczne. Agnieszka Kowalczyk, właścicielka Kliniki Urody Mona Lisa zawsze marzyła o swoim biznesie. Z wykształcenia – inżynier. Absolwentka licznych kursów, podyplomowych studiów na kierunku marketingu i kosmetologii. Postawiła na laseroterapię. Od 10 lat z powodzeniem prowadzi Klinikę Urody Mona Lisa, przy ulicy Marcelińskiej. Jako jedna z nielicznych wprowadziła nowatorską technologię do usuwania owłosienia – depilację laserową LightSheer.

Dziesięć lat na rynku beauty to…

Ogromny przełom na każdej płaszczyźnie, zarówno w dziedzinie technologii, świadomości klienta i rozwoju kosmetologii. Mamy coraz większe możliwości, bardziej świadomego klienta. Dziś przychodzi się do gabinetu z konkretnym problemem, na który my musimy znaleźć rozwiązanie. Mniej wstydzimy się wizyty u kosmetologa, wiemy na co stosować konkretne preparaty. No i podejście do klienta się zmieniło. Ludzie chcą, żeby się nimi kompleksowo zająć, zaopiekować i fachowo doradzić. Kosmetologia bardzo się rozwinęła. Mamy różne specjalizacje i możemy zaoferować o wiele więcej. Jestem dumna, że mogę współpracować z wykwalifikowaną kadrą, która nieustannie podnosi swoje kwalifikacje. Uczestniczymy w licznych szkoleniach i konferencjach i sympozjach kosmetologicznych, na których zdobywamy certyfikaty.

Dlaczego Mona Lisa?

W wolnym czasie lubię układać puzzle. Kiedy zastanawiałam się nad nazwą mojego gabinetu układałam obraz Mona Lisy. I doszłam do wniosku, że ta nazwa pasuje idealnie. Chciałam, żeby klinika kojarzyła się z kobietą z klasą, damą. Kobietą posiadającą tajemnicę, którą podziwiają wszyscy. Zresztą Mona Lisa nigdy się nie starzeje…

Jaki miała Pani pomysł na rozwój kliniki?

Chciałam wprowadzić usługę, która wyróżniałaby się na tle innych gabinetów, a przede wszystkim podniosłaby jakość i komfort życia kobiet i mężczyzn. Przełomem okazała się depilacja laserowa LightSheer, którą postanowiłam wprowadzić na poznański rynek. Okazało się to strzałem w dziesiątkę. Aktualnie w klinice zabiegi bezbolesnej depilacji laserowej wykonywane są przy pomocy najnowocześniejszego lasera LightSheer DESIRE.

Dlaczego akurat laser?

Depilację woskiem lub pastą cukrową trzeba powtarzać minimum raz w miesiąc, a pamiętajmy, że zabieg ten należy do bolesnych. Natomiast w przypadku depilacji laserowej liczba zabiegów znacznie się zmniejsza i mamy pewność, że gładka skóra pozostanie z nami już na zawsze.

 

Jak zmieni się „życie” klientki/klienta?

Dzięki depilacja laserowej zaoszczędzić można dużo czasu, ponieważ już po kilku zabiegach maszynka właściwie przestaje być potrzebna, odczuwa się niesamowity spokój. Depilacja laserowa to także inne korzyści, ponieważ już od pierwszego zabiegu obserwuje się malejącą tendencję do podrażnień i wrastających włosków, które często towarzyszą przy tradycyjnych metodach. Poza tym koniec z problemem na wakacjach i nie tylko – już nie trzeba pamiętać o włoskach. Klienci, którzy już skorzystali z zabiegów depilacji laserowej, często podkreślają, że żałują, że nie zdecydowali się wcześniej na ten komfort i zyskali większą pewność siebie.

Dlaczego postawiła Pani właśnie na laseroterapię?

Nowoczesne zabiegi laseroterapii to przyszłość, a przede wszystkim spektakularne efekty. Dziś, w ofercie posiadamy szeroki zakres zabiegów z tej dziedziny. Poza depilacją laserową i laserowym zamykaniem naczyń wprowadzam do kliniki kolejne nowatorskie rozwiązanie – laser frakcyjny Clear & Brilliant do odmładzania twarzy. To jedyny taki sprzęt w Wielkopolsce. W badaniach klinicznych sto procent pacjentów odnotowało poprawę stanu skóry i wykazało zadowolenie z zabiegu. Zabieg nie powoduje widocznych uszkodzeń skóry i nie jest wymagany okres rekonwalescencji. Laserowy resurfacing stosowany jest przez gwiazdy w Hollywood.

Co poza laserem?

Nieustanne dążę do podejmowania współpracy z najlepszymi specjalistami i poszerzania bezinwazyjnej kosmetyki High-Tech. Klinika urody wyspecjalizowana jest w zabiegi odchudzające, ujędrniające ciało i twarz, zwalczające cellulit, usuwające rozstępy oraz w zabiegi odmładzające i liftingujące skórę twarzy, szyi, dekoltu. Wszystkie zabiegi przeprowadzane są pod opieką lekarza lub doświadczonych kosmetologów. Od samego początku współpracujemy z lekarzem medycyny estetycznej, a zabiegi botoksu, mezoterapii i osocza cieszą się bardzo dużym powodzeniem. W ofercie są też podstawowe zabiegi kosmetyki upiększającej, takie jak: pedicure, manicure, henna i dość popularne przedłużenie rzęs. Warto dodać, że w klinice używamy tylko preparatów renomowanej, światowej marki Klapp. Byliśmy pierwszym autoryzowanym gabinetem tej firmy. Jest to jedna z najlepszych marek kosmetycznych, co potwierdza otrzymanie statuetki za pierwsze miejsce na świecie w kategorii skuteczności kosmetyków.

Czy dziś jest trudno o klienta?

Tak, konkurencja jest duża. Trzeba bardzo o niego dbać. Mamy grono stałych klientów, którym serdecznie dziękuję za zaufanie, jakim nas obdarzają przez te lata. Utrzymanie klienta musi wiązać się z wysoką jakością naszej pracy i zachowaniem standardów na najwyższym poziomie. W naszej Klinice używamy wyłącznie technologii renomowanych światowych firm, posiadających certyfikat bezpieczeństwa. Naszą wartością dodaną są program lojalnościowy, eventy, spotkania eksperckie. Jestem dumna z tego, iż zaufaniem obdarzyły nas znane osoby.

Kto może skorzystać z Państwa usług?

Zarówno kobiety, jak i mężczyźni. Umożliwiamy naszym pacjentom dostęp do pełnego zakresu zabiegów i zapewniamy kompleksową opiekę. W przypadku młodej skóry działamy prewencyjnie zapobiegając procesom przedwczesnego starzenia, natomiast w przypadku skóry dojrzałej redukujemy i niwelujemy efekty niekorzystnego upływu czasu. Serdecznie zapraszam do Mona Lisy, miejsca gdzie pasja łączy się z wiedzą i doświadczeniem.

Szczególnie dumna jest Pani z…

Obecności i umacniania się pozycji swojego gabinetu przez 10 lat na rynku. Niezwykle budujące jest dla mnie zaufanie klientów oraz poszerzanie się grona znanych osobistości nie tylko z Poznania. Nie chcę zdradzać wszystkich szczegółów, ale uchylając rąbka tajemnicy powiem, że niedługo przedstawimy ambasadorkę Mona Lisy. Aby zobaczyć resztę niespodzianek, które przygotowałam z okazji 10-lecia swojej działalności zapraszam do gabinetu.

Co jest dla Pani priorytetem w relacjach w klientem?

Niezmiennie priorytetową kwestią pozostaje zadowolenie klienta. Jest ono możliwe tylko wtedy, gdy z uwagą wsłuchujemy się w jego potrzeby. Nasze zabiegi musza być tak skuteczne, żeby klienci, którzy raz je wypróbują, nie będą już szukali innych. Lojalność i zaufanie naszych klientów to dla mnie największa nagroda.

Gdzie widzi Pani markę Mona Lisa za pięć, dziesięć lat? Co chciałaby Pani jeszcze osiągnąć, zmienić?

Będę konsekwentna w swojej podstawowej zasadzie, aby wprowadzać zabiegi, które będą przede wszystkim skuteczne i pozwolą naszym klientom realizować swoje oczekiwania wobec profesjonalnych terapii. Koncentruję się na wyszukiwaniu mocnych, ale też najbezpieczniejszych technologii. Chcę, by klient od samego początku czuł, że znalazł idealne rozwiązanie. Szukam skuteczności i bezpieczeństwa.