W przedwojennej kamienicy przy ulicy Grunwaldzkiej pachnie świeżymi kwiatami. Biało-czarny wystrój dopełniają szykowne żyrandole. Jest jak w bajce z morałem – stąd każdy wychodzi młodszy, wypoczęty i zadbany. Instytut Salamandra to miejsce, gdzie najnowsza generacja urządzeń medycznych łączy się ze świetną kadrą i spektakularnymi efektami

TEKST: Joanna Małecka

Jesień to idealny czas na to, by zadbać o siebie. Skóra zmęczona upałem potrzebuje teraz regeneracji. Recepcjonistka wita klientów Instytutu Salamandra proponując coś do picia. Z głośników dobiega łagodna muzyka. W wygodnych fotelach można złapać oddech i zapomnieć o codzienności. A jeśli do tego dołożyć zabiegi skrojone na miarę, które poprawią wygląd i samopoczucie – to nic, tylko korzystać.

To miejsce, w którym podchodzi się do klienta w sposób holistyczny. Stworzyła je Barbara Salamandra, perfekcjonistka, zafascynowana kosmetologią. – Początkowo chciałam zbudować mniejsze miejsce. Jednak los chciał, że trafiliśmy z mężem na ten budynek, z 1937 roku, który był bardzo zaniedbany. Ale miał w sobie jakąś magię i od razu się w nim zakochaliśmy. Doszliśmy do wniosku, że zrobimy tu coś większego, coś co połączy kosmetologię z dietetyką, fizjoterapią i sportem. I to się udało. U nas pomoc znajdzie ktoś, kto ma kłopoty z wagą, a chce schudnąć i wymodelować sylwetkę, osoby z problemami skórnymi, kobiety po ciąży, a nawet panowie, którzy chcą odjąć sobie kilka lat – mówi. Zafascynowana kosmetologią estetyczną i innowacyjnymi technologiami. Sama lubi dbać o wygląd i namawia do tego swoje klientki. – Widzę pewne zmiany jakie zachodzą z wiekiem, a my przecież chcemy wyglądać pięknie jak najdłużej. Uważam, że starzeć należy się z godnością, ale dziś mamy takie technologie i formuły zastosowane w kosmetykach i urządzeniach, że proces starzenia możemy spowolnić – dodaje Barbara Salamandra.

Najpierw diagnoza

W instytucie powstał Projekt Piękno, którego ambasadorką jest znana piosenkarka Kasia Wilk. Dla każdej osoby w zależności od jej priorytetów, potrzeb, ograniczeń, a przede wszystkim od omówionego celu można sporządzić Indywidualny Projekt Piękno, czyli program odpowiednich zabiegów. – Zaczynamy od konsultacji z kosmetologiem i komputerowej analizy twarzy VISIA lub analizy składu ciała TANITA – wyjaśnia Katarzyna Spelak, manager Instytutu Salamandra. – Bierzemy pod uwagę wiek, dietę, tryb życia, alergie, dotychczasową pielęgnację oraz problemy skórne, co umożliwia odpowiednie dopasowanie zabiegów do indywidualnych potrzeb.

Potem zabiegi

Do wyboru jest cały wachlarz zabiegów. Podczas gdy profesjonaliści zajmować będą się naszymi defektami, my możemy odpocząć. Salamandrę spośród pozostałych salonów urody wyróżnia kompleksowość. Oprócz proponowanych zabiegów kosmetycznych, kosmetologicznych wykonywanych na urządzeniach medycznych, można tu zasięgnąć porady dietetyka, fizjoterapeuty, lekarza medycyny estetycznej, skorzystać z zajęć w grupach np. Joga lub Zdrowy kręgosłup lub poćwiczyć pod okiem trenera personalnego. Od sierpnia można skorzystać z elektrostymulacji mięśniowej. Taki trening trwa 20 minut. Wysiłek porównywalny jest z dwiema godzinami na siłowni. To doskonały sposób na wzmocnienie efektów zabiegów i utratę zbędnych kilogramów. Jeśli do tego chcemy ujędrnić skórę, warto skorzystać z masażu podciśnieniowego Icoone. To urządzenie, którym wykonuje się zabiegi antycellulitowe i odchudzające na ciało. – Posiadamy jego najnowszą wersję – mówi Barbara Salamandra. – Icoone laser pomoże w przypadku wiotkiej, pozbawionej jędrności skóry, obrzęków, jest doskonały dla osób pragnących wyszczuplić swoje ciało i pozbyć się cellulitu.

Kolejnym innowacyjnym urządzeniem, z którego warto skorzystać jest Laser XLASE PLUS. Dzięki niemu możemy wykonać zabiegi fotoodmładzania, usunąć zbędne owłosienie, pozamykać naczynka, powalczyć z trądzikiem i grzybicą paznokci. Niezawodny i uwielbiany MesoTherm — zabieg odnawiająco-odmładzający. To nowatorska metoda progresywnej regeneracji skóry zapewniająca wyjątkową odnowę. Leczy zaburzenia i zmiany pojawiające się na obszarze skóry na ciele i twarzy, takie jak: zaburzenia złuszczania naskórka, łojotok, rozszerzone pory, nadmierne rogowacenie naskórka, trądzik, zwiotczenia skóry, zmiany grawitacyjne, przyspieszone procesy starzenia, blizny, przebarwienia i rozstępy. – Za,chęcamy także do skorzystania z CoaxMed – dodaje Katarzyna Spelak. – To z kolei urządzenie wykorzystujące takie technologie, jak: fala radiowa monopol arna i bipolarna, ultradźwięki, kriolipoliza, drenaż limfatyczny czy laser biostymulacyjny.

Głęboką odnowę skóry głowy, twarzy i ciała gwarantuje Intraject. Poza tym aktywizuje produkcję kolagenu i elastyny, pobudza wytwarzanie kwasu hialuronowego, aktywizuje tkanki oraz wchłania składniki aktywne. A jeśli wybieracie się właśnie na bal czy imprezę i potrzebujecie szybkiej poprawy wyglądu warto skorzystać z zabiegu gwiazd, czyli infuzji tlenowej. Rezultaty widoczne są od razu. – Skóra jest wygładzona, odświeżona i odmłodzona, w sam raz na wielką galę – dodaje Barbara Salamandra.

Także dla panów

Wszystkie zabiegi polecane są nie tylko kobietom, ale też mężczyznom. Zresztą kto z nas nie chciałby pozbyć się niechcianych zmarszczek czy pozostałości po trądziku. W obecnych czasach – ciągłej gonitwy znajdziemy ukojenie dla zmysłów dzięki masażom zarówno silnie ujędrniającym jak i czysto relaksacyjnym dbającym o ciało, a także niwelującym zmęczenie fizyczne i psychiczne. A to wszystko pod okiem najlepszych specjalistów. – Jesteśmy dumni, ponieważ szkoleniowcy podkreślali, że zespół jaki stworzyliśmy, jest jednym z najlepszych w Polsce – kwituje Barbara Salamandra.