fbpx

Otwierasz, przenosisz, rozwijasz firmę i szukasz powierzchni biurowej? Nie wiesz jak się za to zabrać? Nie musisz. Fachowcy z CRE Property znajdą odpowiednie miejsce, idealny metraż i udogodnienia, załatwią formalności a wszystko kompletnie za darmo. Jak to działa? Sprawdźcie sami.

ROZMAWIA: Joanna Małecka

Poznań ma 400 tysięcy metrów kwadratowych powierzchni biurowych do wynajęcia. W porównaniu z Warszawą, która ma ich 4 miliony, to bardzo mało. Wyprzedził nas nawet Wrocław. Mimo rosnących jak grzyby po deszcze biurowców wydaje się, że wciąż jest zapotrzebowanie na kolejne lokalizacje, choć dziś jest w czym wybierać. O tym czego szuka klient i o poznańskim rynku nieruchomości komercyjnych rozmawiamy z Marcinem Ławniczakiem, dyrektorem CRE Property.

Wynajem powierzchni biurowych – tym się zajmujecie?

Jesteśmy firmą, która zajmuje się nieruchomościami komercyjnymi, czyli wynajmem, sprzedażą i komercjalizacją powierzchni komercyjnych: biur, hal, magazynów i gruntów przemysłowych. Niedługo zdobędziemy kontrakty na zarządzanie znanych budynków komercyjnych w Poznaniu. I na pewno będzie o nas głośno.

Co to oznacza w praktyce?

Kojarzymy kontrahentów, doradzamy w wyborze odpowiedniego miejsca dla konkretnej firmy. Przychodzi klient i mówi, że szuka biura. Badamy jego oczekiwania i potrzeby, a więc pytamy m.in. o lokalizację, metraż, udogodnienia, liczbę zatrudnionych osób. Dalej – szukamy miejsc. Następnie przedstawiamy je klientowi najpierw w formie papierowej, a później – jeśli się spodobają – wsiadamy w samochód i jedziemy je obejrzeć. Na końcu negocjujemy warunki z wynajmującym i finalnie organizujemy podpisanie umowy najmu. Możemy też pomóc klientowi w aranżacji wnętrz i oddać biuro pod klucz. Oczywiście cały czas pozostajemy w kontakcie z naszymi klientami, interesujemy się nimi, wysyłamy kartki świąteczne. Obecnie w swojej ofercie mamy ponad 54 oferty biurowców i cały czas ją poszerzamy.

Jakie lokalizacje mamy do wyboru?

Praktycznie wszystkie: od centrum miasta, przez obrzeża, za chwilę wyjdziemy też poza Poznań.

Skąd pomysł na tego typu biznes?

Od piętnastu lat zajmuję się nieruchomościami. Pracowałem w biurach nieruchomości, współpracowałem z deweloperami, początkowo jako specjalista a potem na stanowiskach kierowniczych. Pozwoliło mi to na dokładnie poznanie rynku, rozeznanie w ofercie i zdobycie wielu kontaktów, także biznesowych. W pewnym momencie uznałem, że czas zrobić coś swojego i pojawiła się firma CRE Property. Dzięki temu dziś mogę precyzyjnie doradzić naszym klientom i pomóc im w znalezieniu idealnej lokalizacji dla firmy.

Lubi Pan swoją pracę?

Bardzo. Tu nie ma powtarzalności. Codziennie spotykamy się z innym sytuacjami. Ja lubię ludzi, każdy jest inny, ma inną osobowość. Moje zajęcie można trochę porównać do pracy policjanta. Musimy wyjść na zewnątrz i posiedzieć w biurze. Niektórzy myślą, że pośrednik to swego rodzaju pokazywacz i na tym ta rola się kończy. Nic bardziej mylnego. My jesteśmy doradcami, podpowiadamy który biurowiec wybrać, bo jeśli, przykładowo, w konkretnym budynku przepali się żarówka to klient musi wiedzieć czy zostanie ona szybko wymieniona, czy będzie musiał czekać pół roku zanim administrator się obudzi. Doskonale znamy obiekty, które mamy w naszej ofercie. Ważne jest też rozeznanie w dzielnicach i miejscach. Jeśli zgłosi się do nas kancelaria prawna nie zaproponujemy im lokalu w bloku, chyba że takie będzie oczekiwanie. Poszukamy czegoś prestiżowego bliżej centrum lub w samym sercu Poznania.

Czy Poznań ma prestiżowe lokalizacje?

Całe mnóstwo. Nowoczesne biurowce, kamienice w centrum. W dalszym ciągu bardzo prestiżowym miejscem jest okrąglak, który kiedyś spełniał wiele funkcji a dziś jest w pełni wynajęty pod biura. Udało nam się wpasować tam jedną firmę. Budują się nowe obiekty typu Bałtyk Tower, który będzie bardzo miastotwórczym projektem, bo oprócz świetnej bryły z tyłu mamy Hotel Sheraton, w środku Concordię Design, pomiędzy znajdą się kawiarenki i odbywać się będzie tam mnóstwo imprez kulturalnych. Poza tym w Poznaniu mamy trakt pomiędzy Startym Rynkiem a Starym Browarem, Młyńską 12, Andersię, czy Maraton Business Garden. Oprócz tego są świetne budynki poza Poznaniem.

Ile kosztuje metr kwadratowy powierzchni?

W przypadku lokali o metrażu od 100 do 300 metrów, bo o takie klient pyta najczęściej, cena waha się od 20 zł do 17 euro za metr kwadratowy. Są też zapytania o większe powierzchnie. Niedawno wynajęliśmy ponad 800 metrów kw.

A o co klient najczęściej pyta?

Typowy klient poznański pyta o cenę, a raczej stosunek ceny do jakości. Pyta też o to, co ma w cenie, co może dostać. Jeśli chodzi o udogodnienia to interesuje go okolica, wyposażenie budynku typu wentylacja, klimatyzacja, parking lub jakie otrzymuje zachęty finansowe. Dziś mamy rynek najemcy i to on decyduje o tym, którą lokalizację wybierze. Ciekawostką jest, że na tle innych miast wcale nie mamy dużo lokalizacji biurowych. Wrocław ma ponad dwa razy więcej.

Czy tej powierzchni do wynajęcia wciąż przybywa?

Tak, ale wciąż jest tego za mało. Obecnie buduje nam się kilka ciekawych obiektów, choćby przy Bułgarskiej. Wciąż czekamy też na więcej inwestorów spoza Poznania, którzy będą chcieli właśnie tutaj się rozwijać. Może miasto mogłoby pomyśleć o tym jak ich przyciągnąć i czym.

Jest szansa, że kolejne firmy będą chciały zainwestować w Poznaniu?

Na pewno. Nasze miasto cechuje to, że mamy świetnych specjalistów w różnych dziedzinach. Są to ludzie poszukiwani przez pracodawców.