fbpx

Poznański Klub Biesiadników oficjalnie zainaugurowany. Anna Gajek i restauracja Firlejka, Maciej Gładysz, Marcin Michalski – szef kuchni i współwłaściciel Restauracji Pastela, Piotr Michalski – właściciel Restauracji TOGA, Joanna Mnich – managerka Restauracji Pastela, Juliusz Podolski, dziennikarz i krytyk kulinarny, oraz Maja Skorupska powołali do życia klub pasjonatów, który organizuje kulinarne akcje tematyczne.

Do klubu dołączyły: Na Winklu, Salon z ogrodem i Pałac w Orli. 
Zaczęło się od Dnia Chruścików, kiedy wszystkie z wymienionych miejsc serwowały klientom właśnie ten specjał. Potem był Dzień Twarogu a przed nami „Kuchnia łączy pokolenia”. Od 20-22 grudnia, z okazji Dnia Babci i Dziadka, restauracje serwowały tradycyjne jadło wielkopolskie. Była karkówka z tłuczonymi ziemniakami i kapustą czy rumsztyk wołowy. W kolejnej akcji udział wezmą… pączki
Docelowo, Poznański Klub Biesiadników chce wydać przewodnik po daniach kuchni wielkopolskiej i restauracjach, organizować konkursy tematyczne, warsztaty kulinarne, live cooking w plenerze, współpracować z Ogólnopolskim Cechem Rzeźników-Wędliniarzy-Kucharzy.  – Najważniejsze jest jednak to, by promować produkty regionalne i żeby każdy turysta przyjeżdżający do Poznania poznał tradycyjną kuchnię a poznaniak wiedział gdzie może zjeść naprawdę po poznańsku – tłumaczy Juliusz Podolski.