fbpx

Fenomen miasta z Piotrem i Pawłem w herbie ma kilka źródeł. Jednym z nich jest racjonalizm gospodarczy i mentalny oraz zamiłowanie do porządku – cechy, które gości przybywających do Poznania szokują. Miasto zaskakuje otwartością i gościnnością. Tak zresztą jest od wielu lat.

To tutaj zamieszkali przed laty osadnicy z Bambergu zaproszeni przez władze miasta – bardzo szybko się zresztą asymilując. Tutaj działał ksiądz Piotr Wawrzyniak, tworząc system kas oszczędnosciowych, a zręby przemysłu kładł Hipolit Cegielski. Wsród wybitnych twórców poznańskiego etosu trzeba jeszcze wymienić Jana i Tytusa Działyńskich, Karola Marcinkowskiego, Edwarda Raczyńskiego czy Władysława Zamoyskiego.

11 listopada obchodzimy w całym kraju rocznicę odzyskania niepodległości. A tego dnia w Poznaniu świętujemy imieniny patrona jednej z najważniejszych ulic miasta – świętego Marcina. Bo to dobra okazja, aby pogratulować sobie nawzajem dobrych postaw obywatelskich i kultywowania patriotycznych tradycji. Bo Poznań to miasto wypracowanych zasad i statecznych obywateli, którzy tych zasad przestrzegają.

Etos poznaniaków. Na poznaniaku można polegać, ponieważ planuje realistycznie, wykonuje metodycznie, a zysku nie przejada, bo oszczędza. Poznaniak nie trwoni jedzenia, pieniędzy, jest schludny, przywiązany do zasad, a nowości wprowadza spokojnie, przestrzegając sprawdzonych reguł. Poznaniak buduje tym swoją zamożność, co buduje zamożną społeczność. I tak dzieje się od lat. Dowody? Choćby Stary Browar.

Część pamiętnikarzy z XVII i XVIII wieku pisało, że panowie wielkopolscy regularnie płacili podatki, lepiej zarządzali swymi dobrami, osiągali wyższe dochody i byli bardziej oszczędni w porównaniu ze szlachtą z innych regionów.

Poznań nigdy nie był kulturalną pustynią. Dzięki ofiarności społeczeństwa w 1875 roku powstał Teatr Polski, który odegrał wielką rolę w krzewieniu języka i kultury polskiej. Stolica Wielkopolski stała się znaczącym ośrodkiem dziennikarskim. Ukazywały się tu ważne czasopisma, jak np.: „Dziennik Poznański”, „Dziennik Domowy”, „Kurier Poznański”, „Tygodnik Literacki”, „Przegląd Poznański” i „Zdrój”. Już w 1922 roku zaczęło działać Towarzystwo Miłośników Miasta Poznania.

Miłośnik Poznania i honorowy obywatel miasta prof. Zbigniew Zakrzewski pisał: „Przeróżne przekute w czyn inicjatywy i zamierzenia w sferze przedsiębiorczości, kultury i nauki oraz w ruchu samorządowym to cenny dorobek jego mieszkańców. W tym właśnie indywidualnym i zbiorowym wysiłku, a zwłaszcza w codziennej, szarej, uporczywej pracy tkwi poważny, choć niekoniecznie wymierny wkład Poznania w ogólny dorobek kraju.”

No cóż. Prestiż zobowiązuje – „Poznański prestiż”.

Alicja Kulbicka, wydawca magazynu „Poznański prestiż”